Tag Archives: żurawlów

Chevron wycofał się z Żurawlowa!

7 lipca 2014, Occupy Chevron (Poland): Dziś nad ranem, około godziny 4:00, po 400 dniach naszego protestu, przedstawiciele firmy Chevron usuneli cały sprzęt z działki w Żurawlowie, na której planowali wykonać odwiert poszukiwawczy gazu łupkowego. Oznacza to, że po 13 miesiącach blokady, ZWYCIĘŻYLIŚMY! 

photo.occupychevron.tmblr.com

photo.occupychevron.tmblr.com

Dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierali –  bez was nasza walka byłaby o wiele trudniejsza.

Pamiętajmy, że mimo wycofania się z prac w Żurawlowie, Chevron nadal próbuje wykonać kolejne odwierty, które w takim samym stopniu zagrażają środowisku i ludziom. Chevron nadal próbuje zastraszyć swoich przeciwników –  przeciwko wielu z nich nadal toczą się sprawy w sądach.

Wideo i zdjęcia z opuszczonej przez Chevron działki: facebook.com/OccupyChevronPL

Wkrótce Chevron wraz z PGNiG zamierza wykonać kolejny odwiert na terenie gminy Susiec. Zachęcamy wszystkich do udziału w proteście: facebook.com/ratujmyroztocze .

Z ostatniej chwili: Chevron definitywnie wycofał się też z Ministrówki (pisaliśmy o tym tu). Potwierdza to pismo ze Starostwa Zamojskiego (PDF)

źródło: Occupy Chevron (Poland)

Antyłupkowy piknik w Żurawlowie

Już w najbliższy weekend, w dniach 31 maja – 1 czerwca, w Żurawlowie (woj. lubelskie) odbędzie się piknik charytatywny organizowany przez mieszkańców zagrożonej przez wydobycie gazu łupkowego wsi i wpierających ich artystów oraz działaczy społecznych i ekologicznych.

Wśród planowanych atrakcji są m.in. koncerty, warsztaty dla dorosłych i dzieci oraz debaty z ciekawymi gośćmi. Podczas pikniku zagrają zespoły R.U.T.A., Junior Stress, Roots Defender, Nasty Groove a na warsztatach będzie można poznać tajniki przydomowej uprawy warzyw, tradycyjnych robótek ręcznych a najmłodsi będą mogli wybrać się na spacer edukacyjny “Co w trawie piszczy?”.

Uczestnicy debat poruszą temat codziennych problemów mieszkańców miast i wsi, zastanowią się czy osoba wywłaszczona z ziemi rolnej może zrozumieć kogoś z miasta wyrzuconego na bruk oraz poszukają związku między niskim wynagrodzeniem za pracę, a cenami w skupach produktów rolnych. Przewidziany jest również warsztat planowania skutecznych kampanii społecznych.

Mieszkańcy i władze Żurawlowa od 2012 roku sprzeciwiają się prowadzonym przez firmę Chevron poszukiwaniom gazu łupkowego w rejonie Żurawlowa i kilku innych wsi na Zamojszczyźnie.

Więcej informacji o proteście:

zur_21.05---01
źródło: Greenpeace 

“Frack Democracy” – film dokumentalny Lecha Kowalskiego

the-greens-enGaz łupkowy nie jest już  w Europie jedynie przedmiotem dyskusji.   Jego eksploracja  jest w toku w kilku krajach europejskich, a ogromne obszary zostały przeznaczone na potencjalne szczelinowanie (technologia stosowana przy wydobyciu gazu łupkowego – przyp.red.).

Film Lecha Kowalskiego pokazuje realia poszukiwań gazu niekonwencjonalnego w trzech społecznościach – w Żurawlowie w Polsce; Balcome w Wielkiej Brytanii i Pungesti w Rumunii. Gdy międzynarodowe przedsiębiorstwa narzucają swoje plany lokalnym społecznościom, demokracja stoi pod znakiem zapytania, a media często nie informują o sprzeciwie wobec szczelinowania.

Film przedstawia rzeczywistość na samym dole   i opowiada historię wydobycia niekonwencjonalnych paliw kopalnych z perspektywy ludzi, którzy narażeni są na największe straty.

źródło: www.greens-efa.eu

Film można obejrzeć tutaj: http://www.greens-efa.eu/frack-democracy-12325.html  (wersja angielska)http://www.greens-efa.eu/lech-kowalski-frack-democracy-12436.html  (wersja polska)

zobacz także: Żurawlów: apel do społeczeństwa

Żurawlów: apel do społeczeństwa

photo.Occupy Chevron Żurawlów

photo.Occupy Chevron Żurawlów

Czy słyszeliście o gazie łupkowym?

Na pewno tak –  to bogactwo, które mamy na wyciągnięcie ręki.

Czy słyszeliście o technologii wydobycia?

Pewnie tak – niewielka ingerencja w środowisko, technologia zapewniająca pełne bezpieczeństwo, przejściowe zmiany w krajobrazie…

Czy słyszeliście o proteście rolników w Żurawlowie?

Może co nieco –  grupa zmanipulowanych, upartych wieśniaków, która nie chce bogatego inwestora w swojej wsi.

Jeżeli taka jest wasza wiedza, to jest ona zgodna z wiedzą zdecydowanej większości Polaków.

Nie wiemy już, jakimi słowami mówić do Was. Od 10 miesięcy kontynuujemy aktywny protest przeciwko działaniom firmy CHEVRON, która prowadzi poszukiwania gazu łupkowego w naszej gminie. Od 10 miesięcy mówimy, piszemy, krzyczymy, prosimy, aby urzędnicy, politycy, dziennikarze, działacze społeczni i tzw. zwykli obywatele zastanowili się nad argumentami, którymi się posługujemy. Ostrzegaliśmy już przed:

  • arogancją koncernu, który łamiąc prawo i zupełnie nie licząc się z mieszkańcami daje nam przedsmak przyszłej “współpracy”. Jak do tej pory “współpraca” ta sprowadza się do spotkań w sądzie, gdzie występujemy w roli OSKARŻONYCH, mimo, że firma dotąd nie potrafi zgromadzić dokumentów, które uprawniałyby ją do prowadzenia wierceń;
  • tym, że nasze ziemie na Zamojszczyźnie należą do najżyźniejszych w Polsce, a przy gęstości odwiertów, które będą konieczne do eksploatacji złoża, stracimy możliwość jej uprawiania;
  • możliwością skażenia wód podziemnych, opierając się na doświadczeniach amerykańskich (w samej Pensylwanii złożono w 2012 roku-499, a w 2013 roku- 398 doniesień o skażeniu wód). Cała Lubelszczyzna znajduje się na Głównych Zbiornikach Wód Podziemnych, które są rezerwuarem wody pitnej również dla przyszłych pokoleń. Wystarczy awaria jednego odwiertu, by doszło do nieodwracalnych szkód;
  • produkcją ogromnych ilości toksycznych ścieków, przy braku technologii ich skutecznego oczyszczenia;
  • przymusowymi wywłaszczeniami, bo udokumentowane złoże staje się celem publicznym (koncesje na gaz łupkowy zajmują ok. 1/3 powierzchni Polski);
  • planami rozpoczęcia poszukiwań gazu w samym sercu Roztocza (gmina Susiec);
  • hałasem, rozjeżdżonymi przez cysterny drogami, zniszczoną infrastrukturą…

I co? I nic. Sprawy, które powinny wstrząsać i nie pozwolić spokojnie zasnąć, prawie nikogo nie obchodzą. Śpijcie dalej, drodzy państwo. Niech do snu utulą Was słowa A. Jagusiewicza, Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (sic!): “Kontrole wobec przedsiębiorców poszukujących i rozpoznających złoża gazu z łupków, powinny być dla nich przyjazne i żadnym wypadku nie zniechęcać ich do dalszej eksploatacji tego surowca”.

Proszę pamiętać o głównym przesłaniu urzędnika, zajmującego się ochroną środowiska: NIE WOLNO ZNIECHĘCAĆ INWESTORA!

W tym właśnie kierunku od kilku lat zmierza proces legislacyjny w Polsce. Główny Geolog Kraju S. Brodziński stwierdził wprost, że należy dokonać takich regulacji prawnych, aby przeciwnicy gazu łupkowego nie mogli używać prawa w celu zablokowania procesu wydobycia. Jesteśmy przekonani, że moment przebudzenia nie będzie przyjemny. Jeżeli złoża w Polsce okażą się perspektywiczne i opłacalne, koncerny wydobywcze nie będą miały “nieprzyjemności” związanych z uciążliwymi kontrolami, zainteresowanie społeczeństwa będzie tak nikłe, jak do tej pory, a przepisy prawa zablokują możliwość prowadzenia skutecznego protestu, to… No właśnie, to co? Może warto zapytać mieszkańca Ekwadoru lub Nigerii co będzie dalej.

Nie prosimy już nawet o wsparcie naszego protestu. Od tylu miesięcy to robiliśmy, że wiemy, iż jest to mało skuteczne. Prosimy o wyłączenie TV i włączenie myślenia (jest to hasło jednego z niezależnych portali internetowych) i całkowicie samodzielne zainteresowanie się przyszłym gazowym Eldorado w Polsce i tym, w jakim celu rozmontowywane są w naszym kraju resztki demokracji. Eldorado? Być może tak – ale dla kogo?

Mieszkańcy protestujący w Żurawlowie, gmina Grabowiec, powiat zamojski

http://www.facebook.com/OccupyChevronPL
http://occupychevron.tumblr.com/

źródło: zielonewiadomosci.pl

Spotkanie z Żurawlowem w Warszawie!

Serdecznie zapraszamy na spotkanie z aktywistkami i aktywistami z Żurawlowa, które odbędzie się 9 kwietnia 2014 o godz. 18.00 w Warszawie w Centrum Sztuki Współczesnej (ul. Jazdów 2). 

Spotkanie odbędzie się w ramach projektu / wystawy Marthy Rosler “Poradnik dla zagubionych: jak odnieść sukces w nowej Polsce.”

więcej o spotkaniu na stronie CSW oraz na Facebooku.
więcej informacji o projekcie Marty Rosler: tu.

Wstęp wolny!
Zapraszamy!

za: Occupy Chevron (Poland)

Apel o bezpośrednie wsparcie blokady w Żurawlowie!

 

photo.Occupy Chevron Żurawlów

photo.Occupy Chevron Żurawlów

Po niemal 300 dniach najdłuższego w historii powojennej Polski protestu mieszkańcy i mieszkanki Żurawlowa i Gminy Grabowiec potrzebują naszego wsparcia. W poniedziałek 24 lutego wbrew prawu i bez odpowiednich zgód firma Chevron planuje wkroczyć z ciężkim sprzętem na teren koncesji Grabowiec i dzierżawionej działki. Proceder jak zwykle w takich przypadkach wspierać będzie zapewne jedna z firm ochroniarskich.

Degradacja środowiska naturalnego w procesie hydroszczelinowania dobrze znana choćby ze Stanów Zjednoczonych była od początku głównym powodem protestu. Zagrożenie dla rolnictwa, zbiorników wody pitnej, toksyczność płuczki oraz zanieczyszczenie powietrza spotkały się z gwałtownym oporem ludzi, którzy od wieków żyją tu z upraw. Sprzeciw ten szybko przerodził się w batalię z bezprawiem, samowolką oraz interesem wąskiej grupy osób i firm kosztem całego społeczeństwa.

Trwający ponad 2 lata protest oraz od 3 czerwca 2013 blokada nie spotkały się z żadną konstruktywną reakcją władz. Również Chevron, inwestujący od czasu bezprawnej próby rozpoczęcia prac miliony w kampanie reklamowe całkowicie ignoruje społeczny sprzeciw – jednocześnie deklarując swoją “społeczną odpowiedzialność”.
W ramach realizacji tych haseł Chevron posuwa sie do zastraszania protestujących – wytocza procesy sądowe, skłóca ze sobą społeczności lokalne. Wszystko to nie przyniosło zamierzonego skutku, w konsekwencji czego koncern posuwa się do rozwiązać siłowych – znanych z innych części świata praktyk (Ekwador, Nigeria, ostatnio również Rumunia). Sam wciąż jednak pozostaje bezkarny mimo prawomocnych orzeczeń sadowych.

Wzywamy więc wszystkie i wszystkich z Was, którzy mają dość ignorowania głosu społecznego. Mamy prawo do decydowania o własnym losie. Zapraszamy do wsparcia mieszkańców bezpośrednio podczas blokady!

Więcej informacji w sprawie blokady i dojazdu tel. : 796 587 386

źródło: Occupy Chevron (Poland)

Rada Gminy Grabowiec przeciw Chevronowi

Na pierwszej sesji w 2014 roku Rada Gminy Grabowiec podjęła uchwałę XXX/186/2014
w sprawie stanowiska dotyczącego działalności firmy Chevron polegającej na poszukiwaniu,
rozpoznawaniu i eksploatacji gazu łupkowego.
http://grabowiec.pl/bip1/uchwaly-2010-2014/sesja-XXX/186.pdf

W dniu 17 lutego 2014r. do Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego przybyli przedstawiciele rolników wraz z przedstawicielami organizacji i związków rolniczych z terenu Lubelszczyzny, popierających protest w Żurawlowie przeciwko działalności firmy Chevron.

Z Wojewodą Lubelską Jolantą Szołno-Koguc spotkali się sołtysi:  Żurawlowa, Szczelatyna, Hołużnego, przedstawiciele Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego, Związku Pracodawców Rolnych, Lubelskiej Izby Rolniczej w osobie Prezesa Roberta Jakubca oraz rolnicy i mieszkańcy.

Pani Wojewodzie przekazano uchwałę Rady Gminy Grabowiec, która jest wyrazem głosu społeczności zagrożonej działalnością koncernu, popieranej przez organizacje rolnicze.

Przedstawiciele protestujących po raz kolejny przedstawili powody trwającego nieprzerwanie od 03 czerwca ub. roku protestu, dowody braku woli rozwiązania problemu i obojętność organów samorządowych. Pani Wojewoda wyraziła niedowierzanie wobec przedstawionych dowodów na nękanie protestujących wieloma procesami sądowymi, z oskarżeń firmy Chevron, która w ten sposób stara się stłumić protest rolników w Żurawlowie.

źródło: Occupy Chevron (Poland)

List otwarty do instytucji UE ws. wydobycia gazu łupkowego i ropy łupkowej oraz transatlantyckich umów o wolnym handlu

Ponad 400 grup zatroskanych obywateli i organizacji ekologicznych, sprzeciwiających się rozwojowi wydobycia niekonwencjonalnych paliw kopalnych w Europie,  wyraża  głębokie zaniepokojenie kierunkiem, jaki w ostatnim czasie obrała Komisja Europejska w kwestiach dotyczących rewizji regulacji zawartych w Dyrektywie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko (EIA), planów związanych ze stworzeniem ram prawnych dla europejskich złóż niekonwencjonalnych paliw kopalnych, a także negocjowanych przez Komisję umów transatlantyckich. 

Europa, dn. 16 stycznia 2014r.

Do Przewodniczącego Komisji Europejskiej José Manuela Barroso;

Do Komisarzy Unii Europejskiej:  ds.  Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności, ds.  Energii,  ds. Klimatu, ds. Przedsiębiorstw i Przemysłu, ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich;

Do członków Parlamentu Europejskiego;

Do naszych Prezydentów, Premierów oraz odpowiednich Ministrów w krajach członkowskich.

Przedmiot: Niekonwencjonalne paliwa kopalne  / Dyrektywa  w sprawie oceny oddziaływania na środowisko (EIA) i inne projekty instytucji europejskich.

My, grupy zatroskanych obywateli oraz organizacje działające na rzecz środowiska naturalnego, sprzeciwiające się rozwojowi wydobycia niekonwencjonalnych paliw kopalnych (unconventional fossil fuels, UFF) w Europie, jesteśmy głęboko zaniepokojeni kierunkiem, jaki obrała w ostatnim czasie Komisja Europejska w kwestiach dotyczących rewizji regulacji zawartych w Dyrektywie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko (EIA), planów związanych ze stworzeniem ram prawnych dla europejskich złóż niekonwencjonalnych paliw kopalnych, a także negocjowanych umów transatlantyckich i innych projektów Komisji Europejskiej.

Wydobycie gazu i ropy ze skał łupkowych,  gazu zamkniętego (tight gas), jak i wydobycie metanu ze skał węglowych wymagają zastosowania technologii zwanej “szczelinowaniem hydraulicznym” (“fracking”). Wiąże się to nierozerwalnie  i na wielu płaszczyznach  z ujemnym wpływem  na środowisko,  na klimat i zdrowie ludzi, a także z naruszeniami wielu podstawowych wolności i praw człowieka.

Główne powody, dla których sprzeciwiamy się stosowaniu tej technologii:

  • W procesie wydobycia zużywa się nieproporcjonalnie duże ilości niezbędnych, podstawowych zasobów: ziemi, wody i powietrza;, niszcząco i w nieodwracalny sposób wpływając na ekosystemy i miejscowe środowisko naturalne;
  • Wydobycie ww. węglowodorów przyczyni się do zwiększenia emisji gazów cieplarnianych  oraz zmieni lub narazi na szwank priorytety polityki energetycznej UE, a także cele związane z zapobieganiem zmianom klimatu. Zamiast odchodzić od energii pozyskiwanej z paliw kopalnych, rozwijać źródła energii odnawialnej i poprawiać efektywność energetyczną, wydobywając  węglowodory ze złóż niekonwencjonalnych  skazujemy się na kolejny cykl brudnych paliw kopalnych;
  • Taki przemysł wydobywczy wymaga systemu rurociągów, stacji ciśnieniowych i węzłów transportowych na wielką skalę, co prowadzi nieuchronnie do przecieków metanu, szacowanych według różnych raportów na poziomie pomiędzy 4% a 11% całkowitej objętości wyprodukowanego gazu. Jako gaz cieplarniany, w cyklu 20-letnim  metan jest 86 razy silniejszy od CO2, co sprawia, że produkcja niekonwencjonalnych paliw kopalnych jest potencjalnie jeszcze bardziej szkodliwa dla klimatu, niż emisja gazów związana ze zużyciem węgla.
  • Mając na uwadze fakt, że przemysł ten wymaga ogromnej liczby pojazdów dla celów transportowych, przedsięwzięcia związane z przemysłem wydobywczym dodatkowo obciążą gospodarkę Unii pod względem nakładów na zniszczoną infrastrukturę (drogi, mosty, itp.). Znakomita większość dróg publicznych w krajach Unii, nie jest przygotowana ani zaprojektowana na przyjęcie dodatkowej ładowności “super-ciężarówek” czy też “pociągów drogowych”, pojazdów, z których ten przemysł korzysta, szczególnie w terenach wiejskich;
  • Znaczna liczba mieszkańców terenów wydobycia, łącznie z osobami, dla których rolnictwo jest jedynym źródłem utrzymania, odczuje bezpośrednio skutki tego rodzaju eksploatacji, co więcej, może ona przyczynić się do wzrostu ubóstwa;
  • Podyktowane względami politycznymi promowanie tego typu działań, stoi w całkowitej sprzeczności z rosnącym zapotrzebowaniem na lokalne systemy gospodarcze oparte na promocji i wykorzystaniu dziedzictwa kulturowego i naturalnego oraz na energiach odnawialnych;
  • Jak wynika z obserwacji i doświadczeń  krajów takich jak Stany Zjednoczone, Kanada czy Australia,  wydobycie niekonwencjonalnych paliw kopalnych wiąże się z uprzemysłowieniem na dużą skalę, ma także ogromny wpływ na planowanie przestrzenne w regionie, a jego skutki odczuwane są szczególnie na gęsto zaludnionych terenach oraz w strefach podatnych na zniszczenie środowiska.

Instytucje Unii Europejskiej opublikowały już raporty z badań pokazujących te zagrożenia. Są one świadome istnienia licznych poddanych ocenie środowiska naukowego badań, wskazujących na wielorakie  niepokojące skutki szczelinowania hydraulicznego.  Decydenci  polityczni zdają się jednak celowo pomijać wszystkie z tych istotnych faktów. Co więcej, nawet opinie bezpośrednio dotkniętych społeczności są brutalnie ignorowane.

Obecne przepisy prawne UE nie gwarantują ustawowego obowiązku oceny oddziaływania na środowisko w przypadku poszukiwania i wydobycia paliw niekonwencjonalnych na obszarze całej Europy, co oznacza całkowite pogwałcenie zasad europejskiej polityki środowiskowej, celów planowania regionalnego i fundamentalnych europejskich wartości. Ten kluczowy wymóg (oceny oddziaływania na środowisko) wymusiłby konieczność wykonywania badań wyjściowych przed rozpoczęciem nowych projektów oraz zagwarantowałby włączenie lokalnych społeczności w proces decyzyjny.

Zamiast tego, Komisja Europejska, w ramach wspólnego działania prezydenta Barroso i krajów takich jak Wielka Brytania, Polska, Rumunia, Czechy i Węgry, przedstawia jedynie zbiór niewiążących rekomendacji, sprzecznych z rezultatami jej własnej oceny wpływu tej działalności na środowisko, wyraźnie wskazującymi na konieczność podjęcia odpowiednich działań ustawodawczych. Złożone uprzednio obietnice “opracowania europejskich ram prawnych dla bezpiecznego i nieszkodliwego wydobycia węglowodorów” nie będą dotrzymane.

Powyższe argumenty, potwierdzone dowodami, były wyrażane wielokrotnie przy różnych okazjach przez grupy zatroskanych obywateli i organizacje ekologiczne, w szczególności w Rezolucji z Korbach. Wydaje się, że nasi politycy nie chcą, lub nie są przygotowani do przyjęcia tych argumentów.

Jest to poważnym zaprzeczeniem zasad demokracji i jasnym znakiem, że szala przechyla się na korzyść niepewnych i krótkotrwałych, wiążących się ze zniszczeniem środowiska profitów finansowych, za cenę zdrowia publicznego, celów zagospodarowania przestrzennego, wartości demokratycznych i podstawowych wolności i praw człowieka. Zaufanie do UE szybko spada, gdy lokalne społeczności są nękane, żyją w poczuciu zagrożenia i muszą borykać się z represjami i łamaniem praw człowieka, tak jak ma to miejsce w Pungesti (Rumunia), gdzie mieszkańcy sprzeciwiający się niszczącym ich środowisko odwiertom są od października ofiarami gwałcenia ich elementarnych praw i wolności oraz nieakceptowalnej przemocy policyjnej, w Barton Moss (Wielka Brytania), gdzie aresztowania przeciwników odwiertów, w tym kobiet ciężarnych, na oczach dzieci, mają miejsce cały czas od kilku tygodni, czy wreszcie w Żurawlowie (Polska), gdzie mieszkańcy są od miesięcy nękani przez firmę wydobywczą Chevron.

Ten stan rzeczy, który powinien zostać wzięty pod uwagę podczas rewizji dyrektywy oceny środowiskowej EIA, musi też być uwzględniony w negocjacjach umów CETA (Comprehensive Economic and Trade Agreement, umowa o wolnym handlu UE-Kanada) i TTIP (Transatlantic Trade and Investment Partnership, umowa o wolnym handlu UE-USA), negocjowanych w całkowitej tajemnicy. Komisja ogłosiła “niewiążące wytyczne ramowe” dotyczące gazu łupkowego. Jak dużej elastyczności należy się spodziewać, biorąc pod uwagę ogromny nacisk ze strony inwestorów i przemysłu energetycznego?

Jeśli chodzi o umowy CETA i TTIP, staje się coraz bardziej oczywiste, że są one nakierowane również na podważenie przepisów REACH (Rozporządzenie (WE) 1907/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 grudnia  2006 roku w sprawie rejestracji, oceny, udzielania zezwoleń i stosowanych ograniczeń w zakresie chemikaliów). A przecież są one narzędziem służącym do ograniczenia negatywnego wpływu przemysłu, szczególnie przemysłu chemicznego, który wytwarza chemikalia na potrzeby przemysłu wydobywczego.

Chcielibyśmy także zwrócić uwagę, że zasady arbitrażu pomiędzy przedsiębiorstwami a państwami, zainspirowane Traktatem Karty Energetycznej (Energy Charter Treaty), zostały tak opracowane, że nie służą potrzebom i dobru obywateli, a mają przede wszystkim na celu interes inwestorów. Mogą oni kwestionować przepisy dotyczące ochrony środowiska, tylko dlatego, że stanowią  przeszkodę dla ich inwestycji i w rezultacie zagrażają ich zyskom.

Może to spowodować:

 – Wypłatę wysokich rekompensat finansowych dla przedsiębiorstw, którymi następnie obciążone będą budżety poszczególnych państw członkowskich;

–  Powstanie systemu wolnego handlu opartego na Traktacie Karty Energetycznej, który  bezwzględnie faworyzuje sektor prywatny i inwestorów, kosztem interesu społecznego i suwerenności państw członkowskich.

Jak Unia Europejska może wspierać działalność przemysłową nieodwracalnie szkodliwą dla środowiska, gdy korzyści z tej działalności są niepewne i służą wyłącznie przedsiębiorstwom, często spoza Unii? Jak nasi reprezentanci w instytucjach europejskich mogą poświęcić zdrowie publiczne, jakość środowiska i trwałość zasobów niezbędnych dla życia, zdradzając zaufanie swoich wyborców oraz mandat, jaki ci ostatni im powierzyli?

Wobec takich faktów, trudno się dziwić, że spada zaufanie do Unii Europejskiej.

Z wymienionych powyżej powodów z całą powagą apelujemy  do członków Rady Europejskiej, do najwyższych przedstawicieli Komisji i do Europarlamentarzystów o rozsądek i podjęcie natychmiastowego działania w najlepszym interesie populacji ich krajów i wszystkich obywateli Unii Europejskiej. Zaprzeczanie opisanym powyżej faktom oznaczałoby, że europejscy decydenci polityczni milcząco akceptują szkodliwe skutki szczelinowania hydraulicznego, poświęcając, w najbliższej przyszłości i dla wszystkich przyszłych pokoleń, jakość życia, integralność środowiska i gospodarki lokalne.

Szanowni Członkowie Parlamentu Europejskiego, musicie działać w  sposób zdecydowany i przejrzysty, tak aby  prawo było jednoznaczne. Ocena Oddziaływania na Środowisko konieczna jest w całym cyklu życia odwiertu i powinna zostać przeprowadzona przed rozpoczęciem jakiejkolwiek działalności poszukiwawczej lub konstrukcyjnej (budowy pola wiertniczego, wiercenia, cementowania, zabezpieczenia odwiertu, badania otworów wiertniczych za pomocą metod geofizycznych (wire line logging), itd.). Ze względu na liczne zagrożenia, użycie techniki szczelinowania hydraulicznego w celu poszukiwania i wydobycia paliw kopalnych powinno podlegać obowiązkowej Ocenie Oddziaływania  na Środowisko.

Szanowni Członkowie Rady Europejskiej, Panie Prezydencie Komisji Europejskiej, Szanowni Komisarze, Prezydenci i Premierzy oraz ministrowie, których to dotyczy,  powinniście podjąć zdecydowane działania w kierunku usunięcia z umów CETA/TTIP postanowień  o arbitrażowym rozstrzyganiu sporów pomiędzy inwestorami a państwem, ponieważ uniemożliwią one działanie naszych systemów sądowniczych i mogą zostać użyte do ataku na już obowiązujące priorytety polityki ekologicznej, cele związane ze zmianami klimatycznymi i polityką energetyczną, ochronę konsumentów oraz zasady prawne Unii Europejskiej. Postanowienia te mogą również doprowadzić do wyłączenia niektórych rodzajów działalności spod przepisów REACH, które, jeśli już miałyby  podlegać  zmianom, to należałoby je wzmocnić.

Podpisały organizacje (stan z 29 stycznia 2014 r.): signatures-29-01-14 

Occupy Chevron Żurawlów: : Będziemy walczyć do końca

Chevron_PW-520x200Ministerstwo środowiska przedłużyło firmie Chevron koncesję na poszukiwanie gazu łupkowego w gminie Grabowiec. Mieszkańcy Żurawlowa: Będziemy walczyć do końca, jeżeli nie damy rady, to nie będziemy mieli potem wyrzutów wobec swoich dzieci, wnuków, że nie zapobiegliśmy zatruciu wody, środowiska, będziemy protestować do końca…

Posłuchaj audycji z udziałem mieszkańców Żurawlowa w Radiu Lublin: Radio Lublin: Protestujący z Żurawlowa przed sadem

zobacz także:  Żurawlów: 100 dni wytrwałości i arogancji

Chevron w sądzie przeciwko mieszkańcom Żurawlowa!

Chevron_PW-520x200Kampania reklamowo-wizerunkowa giganta wydobywczego jakim jest firma CHEVRON jeszcze trwa, dowiadujemy się z niej w prasie krajowej i w telewizji jak wspaniałą, odpowiedzialną społecznie i dobrze współpracującą ze społecznościami lokalnymi firmą jest Chevron.

Jednocześnie firma Chevron wytacza mieszkańcom proces sądowy – za to, że nie akceptują jej bezkompromisowej ingerencji w ich życie i bronią zdrowia i przyszłości swoich dzieci.

Oto powiadomienie mieszkańców Żurawlowa:

“O tym jak amerykański gigant energetyczny CHEVRON buduje sąsiedzkie relacje ze społecznością rolników Zamojszczyzny będzie można  przekonać się w Sądzie Rejonowym w Hrubieszowie w dniu 07 listopada 2013r. o godz. 9.00

Proces cywilny o zabezpieczenie posiadania firma Chevron wytoczyła mieszkańcom wiosek Żurawlów, Rogów, Szczelatyn, protestującym przeciw działalności koncernu w związku z poszukiwaniem gazu łupkowego na terenie koncesji “Grabowiec”.

Protest trwa nieprzerwanie od 03 czerwca 2013r.

Zapraszamy do sądu.”

źródło: strefazieleni.org

zobacz także: Żurawlów: 100 dni wytrwałości i arogancji