Tag Archives: chevron

Porażka łupków w Polsce? Chevron wycofuje się z naszego kraju

Chevron, międzynarodowa spółka prowadząca prace poszukiwawcze w złożach łupkowych w południowo-wschodniej Polsce, zrezygnuje z dalszych prób wydobycia w naszym kraju. Informację potwierdziła w rozmowie z Money.pl amerykańska firma.

wiecej:  Porażka łupków w Polsce? Chevron wycofuje się z naszego kraju – Money.pl.

Chevron na Roztoczu: mają koncesję, ale nie powiercą?

Mimo, że koncern uzyskał przedłużenie obowiązującej na Roztoczu koncesji na poszukiwania gazu łupkowego, wiercić tu raczej nie będzie. Powód? Teren obowiązującej koncesji to w większości obszar chroniony na którym – zgodnie z zapisami w dokumencie – obowiązuje zakaz wykonywania otworów wiertniczych.

Chevron na Roztoczu: mają koncesję, ale nie powiercą? – Zamość – Naszemiasto.pl.

Gaz łupkowy na Roztoczu: List otwarty do profesora UMCS w Lublinie, Mariana Harasimiuka

photo. Les Stone/Greenpeace

photo. Les Stone/Greenpeace

W związku z planowanymi przez firmę Chevron odwiertami gazu łupkowego na Roztoczu, organizacje: Stowarzyszenie “Zielony Żurawlów”, Zamojskie Towarzystwo Rolnicze i Stowarzyszenie “W obronie naszej ziemi i wody” wystosowały list otwarty do kierownika Zakładu Ochrony Środowiska na UMCS, członka Rady Naukowej Roztoczańskiego Parku Narodowego, profesora Mariana Harasimiuka. W liście m.in. czytamy: “Prawie trzy lata doświadczeń i kontaktów  z firmami poszukującymi gazu łupkowego w Polsce   przekonują nas, że instytucje i urzędy powołane w celu ochrony środowiska nie wypełniają swoich obowiązków. ROZTOCZE jest naszym wspólnym dobrem. Jako świadomi tego faktu obywatele nie możemy dopuścić do jego zniszczenia. Spoczywa na Panu, Panie Profesorze,  ogromna odpowiedzialność.  Pana wiedza i zajmowane stanowiska obligują Pana do podjęcia działań. Mamy nadzieję, iż fakt, że firma CHEVRON jest jednym ze sponsorów Roztoczańskiego Parku Narodowego nie będzie miał wpływu na Pana postawę i podejmowane decyzje”. Całość listu poniżej:

                                                                                                                                                                                              Żurawlów,  8 sierpnia 2014

List otwarty do

 Profesora UMCS w Lublinie

Mariana Harasimiuka

 Szanowny Panie Profesorze!

 Zwracamy się do Pana, jako do człowieka o dużym dorobku naukowym, kierownika Zakładu Ochrony Środowiska na UMCS, członka Rady Naukowej Roztoczańskiego Parku Narodowego, mającego opinię “człowieka o wyjątkowym autorytecie moralnym”. Mieliśmy okazję posłuchać Pana wypowiedzi na spotkaniu informacyjnym organizowanym przez firmę CHEVRON w Żurawlowie oraz podczas obrad Rady Gminy w Miączynie. Pamiętamy, jak zapewniał Pan, że parki narodowe oraz obszary cenne przyrodniczo i chronione prawem będą wyłączone z poszukiwań i wydobycia gazu łupkowego. Z głębokim zaniepokojeniem obserwujemy działania firmy CHEVRON i PGNiG zmierzające do rozpoczęcia poszukiwań, a w perspektywie czasu do eksploatacji pokładów gazu łupkowego w technologii szczelinowania hydraulicznego na ROZTOCZU. Działki wydzierżawione przez te firmy położone są na obszarze “Natura 2000” i w otulinach dwóch parków krajobrazowych –  Krasnobrodzkiego i Puszczy Solskiej. PGNIG planuje wykonanie 24 otworów wiertniczych na trzech lokalizacjach.  Wiemy też, że w tym roku ma być ukończony projekt utworzenia Rezerwatu Biosfery UNECO, obejmujący teren Roztocza i okolic. Te informacje zapewne są Panu dobrze znane. Zdaje sobie Pan też z pewnością sprawę z braku logiki i konsekwencji w działaniu Ministerstwa Środowiska. Trudno pogodzić – wydanie koncesji na poszukiwanie  gazu łupkowego na Roztoczu z dążeniem do utworzenia tam Rezerwatu Biosfery. Mając na uwadze Pana wiedzę na temat technologii szczelinowania hydraulicznego (brał Pan udział w spotkaniach informacyjnych na ten temat), Pana zaangażowanie w ochronę przyrody na terenie Roztocza, oraz fakt dydaktycznej i społecznej aktywności w zakresie ochrony środowiska –   zwracamy się do Pana z następującymi pytaniami:

1. Czy –  według Pana –  poszukiwanie i ewentualne wydobycie gazu łupkowego nie wyklucza utworzenia Rezerwatu Biosfery na terenie Roztocza? Jeżeli wyklucza –   to dlaczego dyrekcja Roztoczańskiego Parku Narodowego, w którego Radzie Naukowej Pan zasiada, kontynuuje realizację projektu nie mającego szans na wprowadzenie w życie?

2. Czy zamierza Pan podjąć działania mające na celu sprzeciw wobec planów utworzenia terenów górniczych na obszarach chronionych prawem (“Natura 2000”, parki krajobrazowe)?

 3. Czy nie uważa Pan, że należy podjąć inicjatywę mającą na celu poinformowanie lokalnych władz samorządowych o możliwych skutkach zastosowania technologii szczelinowania hydraulicznego w eksploatacji pokładów gazu łupkowego? Jest to o tyle ważne, że wiedza wójta gminy Susiec, którego obowiązkiem jest wydanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych dla  planowanych odwiertów wykazuje rażące braki, co znajduje wyraz w jego publicznych wypowiedziach  i ma oczywisty wpływ na wydawane przez niego opinie i  decyzje.

 4. Czy – Pana zdaniem –  trafne jest uzasadnienie opinii Dyrektora  Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie  z dnia 16 czerwca 2014r. że ” nie istnieje konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko” dla przedsięwzięcia polegającego na wykonaniu otworu wiertniczego “Zwierzyniec –  4” firmy CHEVRON, w miejscowości Nowiny, w gminie Susiec , na obszarach wrażliwych ( Natura 2000, otulina parków krajobrazowych)?

 5. Czy –  Pana zdaniem – wydanie koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego na obszarach cennych przyrodniczo i chronionych prawem nie jest złamaniem dyrektywy Rady UE 79/409/EWG (“dyrektywa ptasia”) i dyrektywy 92/43/EWG (“dyrektywa środowiskowa”)?

 Prawie trzy lata doświadczeń i kontaktów  z firmami poszukującymi gazu łupkowego w Polsce   przekonują nas, że instytucje i urzędy powołane w celu ochrony środowiska nie wypełniają swoich obowiązków. ROZTOCZE jest naszym wspólnym dobrem. Jako świadomi tego faktu obywatele nie możemy dopuścić do jego zniszczenia. Spoczywa na Panu, Panie Profesorze,  ogromna odpowiedzialność.  Pana wiedza i zajmowane stanowiska obligują Pana do podjęcia działań. Mamy nadzieję, iż fakt, że firma CHEVRON jest jednym ze sponsorów Roztoczańskiego Parku Narodowego nie będzie miał wpływu na Pana postawę i podejmowane decyzje.

Z poważaniem:

Barbara Siegieńczuk –  prezes

Stowarzyszenie  “Zielony Żurawlów”

Wiesław Gryn -prezes

“Zamojskie Towarzystwo Rolnicze”

Katarzyna Gryn-Makuch –  prezes

Stowarzyszenie “W obronie ziemi i wody”

Chevron wycofuje się z Pungesti!

photo. frackoffromania.wordpress.com

Chevron ogłosił dzisiaj,  że zakończył prace nad swoim pierwszym  odwiertem w poszukiwaniu gazu łupkowego  i opuszcza wieś  Pungesti w Rumunii, gdzie miały miejsce jedne z najpoważniejszych i najbardziej tragicznych  przypadków łamania praw człowieka  w reakcji na protesty przeciwko szczelinowaniu na całym świecie.  Dzień  przed  oświadczeniem Chevronu, w Pungesti odbyła się pokojowa demonstracja 25 aktywistów Greenpeace’u z 7 krajów,  jednakże związek pomiędzy tymi dwoma wydarzeniami nie został jak do tej pory potwierdzony.

Chevron planował  wykonanie odwiertu o głębokości 4 000 metrów,  jednak zakończył go na  zaledwie około 3 000 metrów.  Przedsiębiorstwo nie podało żadnych wyjaśnień, co do powodów  niezrealizowania swoich uprzednich planów.  Wiercenia miały trwać 3 miesiące, lecz oświadczenie Chevronu   wydane zostało 9 tygodni po nieoficjalnym komunikacie o rozpoczęciu odwiertu.  Miejscowi aktywiści, którzy próbowali obserwować  prace,  twierdzą, że wiercenia zaczęły się wcześniej niż na początku maja, ponieważ ostatnia część wieży wiertniczej przybyła do Pungesti 18 marca, i wszystko było już przygotowane  do ich rozpoczęcia.  Sytuacja ta, która z jakiś powodów była przez koncern ukrywana, może tłumaczyć powód wcześniejszego zakończenia prac.

Niepotwierdzone pogłoski, dochodzące również  z posesji  Chevronu,  mówią o tym, że rozpoczęły się już badania laboratoryjne i ich wyniki wskazują na brak perspektyw na wydobycie gazu łupkowego w rejonie Pungesti.

Jednak aktywiści są  bardzo ostrożni, nie dowierzają tym informacjom i spodziewają się dalszych działań firmy.  Z planu   projektu, wykonanego  przez amerykańska firmę Halcrow, wynika jasno, że Chevron ma  także pozwolenie na wykonanie testowego mikroszczelinowania, które z pewnością nie zostało przeprowadzone.  Pomimo  zapisanych  w dokumentach  planów operacji  Chevronu, nawet rumuński minister środowiska powiedział, że w Pungesti nie będzie szczelinowania.

Zgodnie z komunikatem prasowym firmy Chevron, prace prowadzone były z zachowaniem najwyższych środków bezpieczeństwa i nie doszło do żadnych incydentów.  Lecz istnieje wystarczająca ilość dowodów, by sądzić, że 18 maja na terenie odwiertu doszło do poważnego wypadku., ale zostało to utajnione i zatuszowane.  Miejscowi mieszkańcy i aktywiści  udokumentowali również zmiany koloru wody w pobliskim strumieniu, a także poważne zanieczyszczenie powietrza spowodowane przez odwiert.  Nieustający  hałas  i duża szybkość przejeżdżających w  tę i z powrotem przez wieś ciężarówek, szczególnie w nocy,   były dla mieszkańców  źródłem ciągłej uciążliwości.

Oczywiście największym problemem związanym z obecnością  wieży wiertniczej Chevronu w Pungesti, było ograniczenie swobód obywatelskich lokalnych mieszkańców, jak również niewiarygodne wręcz nadużywanie siły ze strony  jednostek specjalnych policji, udokumentowane przez różne organizacje pozarządowe, w tym Friends of the Earth Europe, która opublikowała raport na temat drastycznego łamania praw człowieka w Pungesti.  Jego kulminacją było stworzenie przez rząd Rumunii specjalnej strefy bezpieczeństwa na obszarze  wokół odwiertu.  Było to niezgodne z prawem, ponieważ sytuacja w Pungesti nie należała do takich, które według rumuńskiego prawa wymagają zastosowania  tego rodzaju radykalnych środków.

Społeczność  Pungesti i aktywiści  nie wiedzą, czy Chevron zamierza do wsi wrócić czy też  opuścił ich na dobre.  Wszyscy czekają na wyniki badań laboratoryjnych.  Jednocześnie spodziewają się,  że amerykański gigant przeprowadzi się do swojego następnego miejsca,  znajdującego się kilka kilometrów na południe od Pungesti, w gminie Puiesti. Tutaj miejscowy samorząd jednogłośnie uchwalił zakaz szczelinowania.  Został on zakwestionowany przez sąd okręgowy w Vaslui, który orzekł, że jedynie państwo może decydować  w sprawie zasobów znajdujących się pod ziemią . Jest to tylko jedna z dziesięciu decyzji sądów w Rumunii pozbawiających społeczności prawa do decydowania o tym, jakie rodzaju rozwoju gospodarczego chcą  na swoim terytorium –  inaczej niż sąd najwyższy w Nowym Jorku, który w zeszłym tygodniu wydał orzeczenie, potwierdzające prawo samorządów w całym stanie do zakazywania szczelinowania (metoda używana przy wydobyciu gazu łupkowego –  przyp.red) za pomocą przepisów planowania przestrzennego.

Uprzednio 3 lokalne zakazy szczelinowania, na podstawie innej argumentacji, zostały przez sąd zalegalizowane. W tych wygranych przez samorządy sprawach, sąd  okręgowy w Iasi uznał, że gaz łupkowy i inne niekonwencjonalne paliwa kopalne nie są wymienione w odpowiednich rumuńskich przepisach  prawnych,  jako należące do państwa  – w istocie nie pojawiają  się nigdzie w rumuńskim prawie –  co czyni je własnością lokalnych społeczności. Decyzje sądu w Iasi zostały zaskarżone  przez Prefekturę w Vaslui (instytucja reprezentująca rumuński rząd na poziomie powiatu).

Jeśli ciężki sprzęt Chevronu pojawi się w Puiesti, aktywiści i miejscowa ludności przygotowani są do obrony swojej wsi, podobnie  jak czynili to mieszkańcy Pungesti.

Tłumaczenie: Jan Skoczylas

źródło: frackoffromania.wordpress.com 

Raport Friends of the Earth Europe: Threats to Human Rights Defenders in  Pungesti, Romania 

photo.revolution-news.com

photo.revolution-news.com

 

Chevron wycofał się z Żurawlowa!

7 lipca 2014, Occupy Chevron (Poland): Dziś nad ranem, około godziny 4:00, po 400 dniach naszego protestu, przedstawiciele firmy Chevron usuneli cały sprzęt z działki w Żurawlowie, na której planowali wykonać odwiert poszukiwawczy gazu łupkowego. Oznacza to, że po 13 miesiącach blokady, ZWYCIĘŻYLIŚMY! 

photo.occupychevron.tmblr.com

photo.occupychevron.tmblr.com

Dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierali –  bez was nasza walka byłaby o wiele trudniejsza.

Pamiętajmy, że mimo wycofania się z prac w Żurawlowie, Chevron nadal próbuje wykonać kolejne odwierty, które w takim samym stopniu zagrażają środowisku i ludziom. Chevron nadal próbuje zastraszyć swoich przeciwników –  przeciwko wielu z nich nadal toczą się sprawy w sądach.

Wideo i zdjęcia z opuszczonej przez Chevron działki: facebook.com/OccupyChevronPL

Wkrótce Chevron wraz z PGNiG zamierza wykonać kolejny odwiert na terenie gminy Susiec. Zachęcamy wszystkich do udziału w proteście: facebook.com/ratujmyroztocze .

Z ostatniej chwili: Chevron definitywnie wycofał się też z Ministrówki (pisaliśmy o tym tu). Potwierdza to pismo ze Starostwa Zamojskiego (PDF)

źródło: Occupy Chevron (Poland)

21 maja – Międzynarodowy Dzień Protestów przeciwko Korporacji Chevron

photo.ecowatch.org

photo.ecowatch.org

Komunikat prasowy Amazon Watch:

Oakland Kalifornia,  25 kwietnia 2014 r. –  Liderzy społeczności z kilku krajów, w tym tubylczych i wiejskich społeczności z Ekwadoru ogłosili dzisiaj  ogólnoświatowy  apel o  ustanowienie światowego dnia protestów przeciwko korporacji Chevron w drugiej połowie maja, przed dorocznym spotkaniem akcjonariuszy firmy.

Apel ten pochodzi od kilku społeczności, które doświadczyły negatywnych skutków  operacji wydobywczych Chevronu,  w pięciu różnych krajach: Ekwadorze, Argentynie, Nigerii, Rumunii i Stanach Zjednoczonych.  Społeczności te, wraz z dziesiątkami popierających je  organizacji obrony praw człowieka  i ochrony środowiska,  ogłosiły 21 maja 2014 Międzynarodowym  Dniem Protestów przeciwko Korporacji  Chevron (International Anti-Chevron Day).

“Jest to niezwykle ważny krok w  globalnych działaniach mających na celu pociągnięcie Chevronu do odpowiedzialności za łamanie praw człowieka na całym świecie”,  powiedział dyrektor organizacji ekologicznej Amazon Watch, Paul Paz y Mino, współpracujący ściśle z ekwadorskimi społecznościami w Puszczy Amazońskiej, które wygrały niedawno sprawę sądową  przeciwko Chevronowi, zobowiązanemu  wyrokiem sądu do wypłaty 9,5 miliardów dolarów odszkodowania.

Oświadczenie podpisane przez poszkodowane społeczności, przedstawia w skrócie częściową listę przypadków łamania przez Chevron praw człowieka i praw dotyczących ochrony środowiska oraz  zawiera apel o międzynarodową solidarność z tymi, którzy  dochodzą  od firmy Chevron  prawnego zadośćuczynienia za zniszczenia środowiska. Niektóre z żądań to:

–  Chevron powinien zapłacić za skażenie i zniszczenie natury,  w tym ekosystemów lądowych i morskich;

–  Chevron powinien uszanować prawo poszkodowanych społeczności do samostanowienia i sprzeciwu wobec stosowania szczelinowania i innych wysoce ryzykownych technologii na ich terytoriach;

–  Chevron powinien  podporządkować się zobowiązaniom prawnym nałożonym na niego przez systemy sądownicze krajów, w których prowadzi swoje operacje,  w tym orzeczeniu sądu w Ekwadorze o odszkodowaniu, którego zapłaty korporacja odmawia po ponad dwóch dekadach batalii prawnych.

Autorzy oświadczenia oznajmiają, że dopóki Chevron nie wypełni swoich prawnych zobowiązań, poszkodowane społeczności będą apelować do obywateli i rządów na całym świecie o nie nabywanie żadnych produktów marki Chevron lub marek będących własnością jednostek zależnych od Chevrona, w tym Texaco.

21 maja –  w “Międzynarodowym Dniu Protestów przeciwko Korporacji Chevron”,  demonstracje przeciwko gigantowi naftowemu planowane są w kilku społecznościach  na całym świecie, powiedział Paz y Mino.

“Społeczności będące ofiarami Chevronu już otrzymują ogromne poparcie na prawie każdym z kontynentów”, stwierdził Paz y Mino. “Siedemdziesiąt pięć organizacji podpisało się do tej pory pod apelem  i spodziewamy się, że to poparcie będzie gwałtownie rosło, gdy ludzie dowiedzą się o nadużyciach  Chevronu  i  jego uporczywej odmowie wypełnienia zobowiązań prawnych wobec  wielu lokalnych  społeczności, w miejscach w których  prowadzi swoje działania”.

“Celem tej inicjatywy obywatelskiej jest stworzenie i promocja  platformy publicznej, która pozwoli tym, którzy cierpią lub cierpieli z powodu działalności Chevronu, na wyrażenie  sprzeciwu i dotarcie z nim do ludzi na całym świecie”, powiedział Humberto Piaguaje, lider tubylczej społeczności Siekopai z Ekwadoru i koordynator   Union of People Affected by Texaco Petroleum Operations ( Unii Ludzi Poszkodowanych na skutek Operacji Texaco Petroleum ), jednej  z organizacji promujących apel.

“Staje się coraz bardziej jasne, że problemy Chevronu na całym świecie nie są rezultatem jakiejś serii odosobnionych błędów operacyjnych”,  powiedział Paz y Mino. “Chevron ma poważny problem kulturowy zaczynający się od prezesa, Johna Watsona.  Istnieją dowody na to, że Watson sprzyja modelowi nieetycznego działania, który przenika  do samego sedna kultury korporacyjnej przedsiębiorstwa,  opartej na zachłannym dążeniu do coraz większych zysków, nawet kosztem wrażliwych społeczności”.

W zeszłym roku setki protestujących przed siedzibą centrali Chevronu w pobliżu San Francisco zaapelowało o odwołanie prezesa Watsona z powodu jego słabego przywództwa i powtarzającego się lekceważenia praw człowieka oraz środowiska, szczególnie w Ekwadorze, gdzie przedsiębiorstwo przyznało się do spuszczenia miliardów galonów (1 galon = 3,785 l) toksycznych odpadów w puszczy tropikalnej.  Polityka Chevronu polegająca na obwinianiu swoich ofiar i lekceważeniu krytyki ze strony własnych akcjonariuszy, nasiliła się znacznie po tym, gdy Watson został dyrektorem naczelnym  i prezesem zarządu.

Na dorocznym spotkaniu Chevronu 28 maja, akcjonariusze wściekli na Watsona z powodu jego braku woli zajęcia się problemem nieprzestrzegania przez przedsiębiorstwo praw człowieka, będą głosowali nad czterema uchwałami podważającymi  jego zwierzchnictwo . Niewątpliwie z powodu chęci  uniknięcia konfrontacji ze swoimi krytykami, Watson po raz pierwszy przeniósł to doroczne spotkanie z siedziby centrali Chevronu w pobliżu San Francisco, do odizolowanego miasta w Teksasie, położonego o pięć godzin jazdy samochodem od najbliższej aglomeracji miejskiej.

Chevron od lat znajduje się pod obstrzałem  krytyki ze strony   coraz większej liczby organizacji ekologicznych  i obrony praw człowieka, w tym 43 organizacji z USA, które niedawno  skrytykowały Watsona za zaangażowanie  w prawną kampanię odwetowa wymierzoną w prawników  i aktywistów, którzy pociągnęli przedsiębiorstwo do odpowiedzialności w Ekwadorze.

Dzisiejsze oświadczenie poszkodowanych społeczności nie pozostawia wątpliwości, że Chevron rozmyślnie spowodował rozległe skażenia środowiska na całym świecie, wielokrotnie łamał przepisy ochrony środowiska, i sprzymierzał się z brutalnymi reżymami wojskowymi współwinnymi łamania praw człowieka, w tym śmierci protestujących w obronie środowiska naturalnego w Nigerii i użycia pracy przymusowej w Myanmarze. Według autorów oświadczenia, Chevron,   zamiast poważnego potraktowania krytyki,  wydaje setki milionów dolarów na “greenwashing”, reklamę i agresywne odwetowe ataki prawne.

Poszkodowane społeczności i ich zwolennicy oskarżają również Chevron o lekceważenie przepisów prawa,  gdy jest możliwość zwiększenia zysków,  podkopywanie systemów sprawiedliwości i niezawisłości sądów oraz  ataki na same ofiary swoich przestępstw ekologicznych , gdy stają w obronie własnych praw i sprzeciwiają się korporacji.

źródło: amazonwatch.org

Deklaracja Ofiar Chevronu w formacie pdf (w jęz. angielskim)

zobacz także:

Chevron zagrożeniem dla społeczeństwa otwartego – list otwarty

Żurawlów: apel do społeczeństwa

Sąd apelacyjny w Kanadzie nakazuje wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko Chevronowi

Żurawlów: apel do społeczeństwa

photo.Occupy Chevron Żurawlów

photo.Occupy Chevron Żurawlów

Czy słyszeliście o gazie łupkowym?

Na pewno tak –  to bogactwo, które mamy na wyciągnięcie ręki.

Czy słyszeliście o technologii wydobycia?

Pewnie tak – niewielka ingerencja w środowisko, technologia zapewniająca pełne bezpieczeństwo, przejściowe zmiany w krajobrazie…

Czy słyszeliście o proteście rolników w Żurawlowie?

Może co nieco –  grupa zmanipulowanych, upartych wieśniaków, która nie chce bogatego inwestora w swojej wsi.

Jeżeli taka jest wasza wiedza, to jest ona zgodna z wiedzą zdecydowanej większości Polaków.

Nie wiemy już, jakimi słowami mówić do Was. Od 10 miesięcy kontynuujemy aktywny protest przeciwko działaniom firmy CHEVRON, która prowadzi poszukiwania gazu łupkowego w naszej gminie. Od 10 miesięcy mówimy, piszemy, krzyczymy, prosimy, aby urzędnicy, politycy, dziennikarze, działacze społeczni i tzw. zwykli obywatele zastanowili się nad argumentami, którymi się posługujemy. Ostrzegaliśmy już przed:

  • arogancją koncernu, który łamiąc prawo i zupełnie nie licząc się z mieszkańcami daje nam przedsmak przyszłej “współpracy”. Jak do tej pory “współpraca” ta sprowadza się do spotkań w sądzie, gdzie występujemy w roli OSKARŻONYCH, mimo, że firma dotąd nie potrafi zgromadzić dokumentów, które uprawniałyby ją do prowadzenia wierceń;
  • tym, że nasze ziemie na Zamojszczyźnie należą do najżyźniejszych w Polsce, a przy gęstości odwiertów, które będą konieczne do eksploatacji złoża, stracimy możliwość jej uprawiania;
  • możliwością skażenia wód podziemnych, opierając się na doświadczeniach amerykańskich (w samej Pensylwanii złożono w 2012 roku-499, a w 2013 roku- 398 doniesień o skażeniu wód). Cała Lubelszczyzna znajduje się na Głównych Zbiornikach Wód Podziemnych, które są rezerwuarem wody pitnej również dla przyszłych pokoleń. Wystarczy awaria jednego odwiertu, by doszło do nieodwracalnych szkód;
  • produkcją ogromnych ilości toksycznych ścieków, przy braku technologii ich skutecznego oczyszczenia;
  • przymusowymi wywłaszczeniami, bo udokumentowane złoże staje się celem publicznym (koncesje na gaz łupkowy zajmują ok. 1/3 powierzchni Polski);
  • planami rozpoczęcia poszukiwań gazu w samym sercu Roztocza (gmina Susiec);
  • hałasem, rozjeżdżonymi przez cysterny drogami, zniszczoną infrastrukturą…

I co? I nic. Sprawy, które powinny wstrząsać i nie pozwolić spokojnie zasnąć, prawie nikogo nie obchodzą. Śpijcie dalej, drodzy państwo. Niech do snu utulą Was słowa A. Jagusiewicza, Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (sic!): “Kontrole wobec przedsiębiorców poszukujących i rozpoznających złoża gazu z łupków, powinny być dla nich przyjazne i żadnym wypadku nie zniechęcać ich do dalszej eksploatacji tego surowca”.

Proszę pamiętać o głównym przesłaniu urzędnika, zajmującego się ochroną środowiska: NIE WOLNO ZNIECHĘCAĆ INWESTORA!

W tym właśnie kierunku od kilku lat zmierza proces legislacyjny w Polsce. Główny Geolog Kraju S. Brodziński stwierdził wprost, że należy dokonać takich regulacji prawnych, aby przeciwnicy gazu łupkowego nie mogli używać prawa w celu zablokowania procesu wydobycia. Jesteśmy przekonani, że moment przebudzenia nie będzie przyjemny. Jeżeli złoża w Polsce okażą się perspektywiczne i opłacalne, koncerny wydobywcze nie będą miały “nieprzyjemności” związanych z uciążliwymi kontrolami, zainteresowanie społeczeństwa będzie tak nikłe, jak do tej pory, a przepisy prawa zablokują możliwość prowadzenia skutecznego protestu, to… No właśnie, to co? Może warto zapytać mieszkańca Ekwadoru lub Nigerii co będzie dalej.

Nie prosimy już nawet o wsparcie naszego protestu. Od tylu miesięcy to robiliśmy, że wiemy, iż jest to mało skuteczne. Prosimy o wyłączenie TV i włączenie myślenia (jest to hasło jednego z niezależnych portali internetowych) i całkowicie samodzielne zainteresowanie się przyszłym gazowym Eldorado w Polsce i tym, w jakim celu rozmontowywane są w naszym kraju resztki demokracji. Eldorado? Być może tak – ale dla kogo?

Mieszkańcy protestujący w Żurawlowie, gmina Grabowiec, powiat zamojski

http://www.facebook.com/OccupyChevronPL
http://occupychevron.tumblr.com/

źródło: zielonewiadomosci.pl

Rumunia: protesty przeciw wydobywaniu gazu łupkowego przez Chevron

Tysiące Rumunów wyszły w niedzielę na ulice, by zaprotestować przeciw eksploatacji złóż gazu łupkowego oraz firmie Chevron, która przygotowuje się do zainstalowania pierwszej sondy eksploatacyjnej w Rumunii.

więcej:  Protesty przeciw wydobywaniu gazu łupkowego przez Chevron – Finanse – WP.

Spotkanie z Żurawlowem w Warszawie!

Serdecznie zapraszamy na spotkanie z aktywistkami i aktywistami z Żurawlowa, które odbędzie się 9 kwietnia 2014 o godz. 18.00 w Warszawie w Centrum Sztuki Współczesnej (ul. Jazdów 2). 

Spotkanie odbędzie się w ramach projektu / wystawy Marthy Rosler “Poradnik dla zagubionych: jak odnieść sukces w nowej Polsce.”

więcej o spotkaniu na stronie CSW oraz na Facebooku.
więcej informacji o projekcie Marty Rosler: tu.

Wstęp wolny!
Zapraszamy!

za: Occupy Chevron (Poland)

Jeden z Siedmiu Cudów Polskiej Natury – Szumy na Tanwi – na celowniku Chevronu

014_8638-300x199Czy zamiast turystów w krainie Roztocza pojawi się ruch ciężkiego sprzętu poszukującego gazu łupkowego? Zamiast z przyrodą turyści i miejscowi obcować będą z przemysłem związanym z gazem łupkowym? Wszystko wskazuje na to, że tak. Chevron, firma gigant, która specjalizuje się w wydobyciu gazu łupkowego, obrała sobie za cel Roztocze.

więcej:  Jeden z Siedmiu Cudów Polskiej Natury –  Szumy na Tanwi – na celowniku Chevronu | Złupieni.