Generalny Inspektor EPA: interwencja w celu ochrony wody pitnej przed skutkami szczelinowania uzasadniona

fracking-fire-520x346 (1)24 grudnia 2013 roku, Generalny Inspektor amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (Environmental Protection Agency – EPA) orzekł, że interwencja Okręgu 6 Agencji mająca na celu ochronę wody pitnej mieszkańców hrabstwa Parker w Teksasie przed skutkami szczelinowania (technologia stosowana przy wydobyciu ropy i gazu łupkowego) była uzasadniona. Na prośbę senatora Inhofe’a z Oklahomy, Generalny Inspektor przeprowadził śledztwo w celu uzgodnienia, czy interwencja Okręgu 6 przeciwko firmie Range Resources związana była z politycznymi wpływami administracji Obamy.

“Nadzór wewnętrzny w EPA potwierdził, że Agencja miała prawo do interwencji w celu ochrony mieszkańców, którzy znajdowali się i nadal są w bezpośrednim niebezpieczeństwie”, powiedziała Sharon Wilson, organizatorka regionalna organizacji Earthworks. “Teraz potrzebujemy śledztwa w celu zbadania, czy to korupcja polityczna sprawiła, że EPA wycofała tę ochronę”.

EPA użyła swoich uprawnień, aby chronić wodę pitną w 2010 r., a w roku 2011 zachęciła senatora Inhofe’a, aby zażądał przeprowadzenia śledztwa przez Generalnego Inspektora. W 2012 r. Agencja wycofała swoją skargę sądową przeciwko Range Resources, pomimo raportu otrzymanego od niezależnego naukowca, który wykazał, że szyb gazowy wywiercony przez Range Resources prawdopodobnie spowodował skażenie znajdujących się w pobliżu zasobów wodnych.

Wycofanie się EPA z hrabstwa Parker wydaje się być szerzej stosowanym schematem, w ramach którego administracja Obamy blokuje bądź przerywa śledztwa mające na celu zbadanie, czy wiercenia lub szczelinowanie hydrauliczne spowodowały skażenie wody pitnej. Raporty z ważniejszych agencji informacyjnych wskazują, że oprócz sprawy dotyczącej hrabstwa Parker, administracja Obamy sprawiła, że EPA zrezygnowała z badań potencjalnego skażenia spowodowanego przez wiercenia lub szczelinowanie hydrauliczne w Pavillion w Wyoming oraz Dimock w Pensylwanii, mimo dowodów na szkody związane z wierceniami.

“Wygląda na to, że administracja Obamy jest bardziej zainteresowana ochroną interesów korporacji niż spraw publicznych”, powiedział Steve Lipsky, właściciel domu z Weatherford w Teksasie, który pozwał Range Resources po tym, jak EPA wskazała na tę firmę jako odpowiedzialną za skażenie jego studni z wodą pitną. “Prezydent Obama obiecał, że szczelinowanie hydrauliczne będzie się odbywać w sposób bezpieczny. Biorąc pod uwagę raport Generalnego Inspektora, wydaje się teraz jasne, że prezydent jest zdecydowany, aby zniszczyć każdy dowód świadczący o tym, że tak nie jest”.

Tuż przed wydaniem raportu Generalnego Inspektora EPA, Texas Railroad Commission (instytucja nadzorująca kwestie związane z wydobyciem ropy i gazu, a nie transport kolejowy –  przyp. redakcja) rozpoczęła dochodzenie w tej sprawie. Interwencja EPA w 2010 r. w celu ochrony wody pitnej na tych terenach była możliwa dopiero po tym, gdy odmówiła tego Texas Railroad Commmission. Nowe dochodzenie rozpoczęte przez tę instytucję uniemożliwia teraz podjęcie działań prawnych przez EPA.

“Nie powinno być tak, że na instytucje kontrolujące trzeba wywierać nacisk, aby wywiązywały się z obowiązku ochrony ludzi takich jak ja, przed skutkami szczelinowania”, powiedziała Shelly Perdue, mieszkanka hrabstwa Parker, której woda pitna jest skażona w wyniku wierceń. “Jeśli to, co dotknęło mnie, dotknęło też innych, całkowicie rozumiem, dlaczego społeczności w całym kraju głosują za zakazem szczelinowania i poszukiwania ropy i gazu łupkowego”.

“Wydanie tego raportu w południe w Wigilię Bożego Narodzenia pokazuje, że administracja Obamy jest najwyraźniej zakłopotana jego wynikami”, mówi dyrektor ds. energii w Earthworks, Bruce Baizel. “I powinni czuć się zawstydzeni. Wycofanie się rządowej EPA jest żałosną porażką tej Agencji, której misją jest ochrona zdrowia i środowiska naturalnego Amerykanów”.

źródło: ecowatch.org

Tłumaczenie: Anna Kowalczyk

zobacz także: Ofiary szczelinowania żądają, aby EPA wznowiła dochodzenie w sprawie zatrucia wody pitnej