Category Archives: Relacje z USA

Lekarze apelują do prezydenta Obamy o wprowadzenie surowszych przepisów dotyczących szczelinowania

gaz-łupkowy-100x100Ponad tysiąc lekarzy i innych specjalistów w dziedzinie ochrony zdrowia apeluje do prezydenta Obamy o podjęcie kroków w celu ochrony Amerykanów przed zagrożeniami związanymi z wydobyciem gazu łupkowego i ropy łupkowej metodą szczelinowania hydraulicznego.

W czwartek, organizacja Environmental America przekazała list z ponad tysiącem podpisów profesjonalistów w dziedzinie opieki zdrowotnej, którzy proszą prezydenta Obamę o wprowadzenie zakazu szczelinowania w niektórych rejonach USA oraz o gwarancję, że stosowanie tej technologii nie będzie wyłączone spod działania przepisów  ochrony środowiska, takich jak Ustawa o Czystości Wód (Clean Water Act) i Ustawa o Czystości Powietrza (Clean Air Act). List podkreśla zagrożenia dla zdrowia i środowiska  wynikające z zastosowania technologii szczelinowania hydraulicznego, w tym skażenie wody pitnej, rakotwórcze zanieczyszczenie powietrza, poważne i chroniczne skutki zdrowotne oraz emisje gazów cieplarnianych.

“Biorąc pod uwagę te tragiczne szkody, rozważną decyzją byłby zakaz szczelinowania”, czytamy w liście.  “Zamiast tego, przemysł naftowo-gazowy w gorączkowym tempie dąży do rozwoju wydobycia gazu łupkowego i ropy łupkowej, nawet na terenach, które dostarczają wodę pitną dla milionów Amerykanów”.

Autorzy listu zwracają uwagę na  możliwe negatywne skutki zdrowotnych związane ze szczelinowaniem, z których wiele zostało dobrze udokumentowanych: odnotowują na przykład badanie, które wykazało, że ludzie żyjący w odległości do pół mili od odwiertów “są w ciągu całego swojego życia bardziej narażeni na zachorowanie na nowotwory od ludzi mieszkających dalej”. Zauważają również “zwiększającą się  ilość udokumentowanych przypadków chronicznych i poważnych skutków zdrowotnych u ludzi mieszkających w pobliżu miejsc, gdzie odbywa się szczelinowanie –  w tym nudności, wysypki, bóle głowy i krwotoki z nosa”. Zeszłoroczny raport z Pensylwanii udokumentował cała gamę problemów zdrowotnych u mieszkańców żyjących w pobliżu odwiertów – jednakże w stanie tym wprowadzono prawo zakazujące lekarzom informowania pacjentów jakie substancje używane do szczelinowania mogą być przyczyna ich chorób.

List wskazuje również na zagrożenia związane z zużytym płynem szczelinującym, który w przeszłości wielokrotnie  wylewał się i przenikał do wód gruntowych. Raport z października zeszłego roku podaje, że odwierty do szczelinowania w USA wyprodukowały w 2012 roku  280 miliardów galonów(1 gallon = 3, 785 l – przyp. tłum.) toksycznych ścieków, część z nich radioaktywnych. Są one często magazynowane w głębokich studniach,  które z czasem mogą  zawodzić i w rezultacie spowodować skażenie   zasobów wody –  według raportu, w samym stanie Nowy Meksyk, chemikalia z szybów naftowych i gazowych skaziły źródła wody co najmniej 421 razy.

Obecnie, kwestia uregulowań prawnych dotyczących szczelinowania, leży głównie w gestii poszczególnych stanów. Wcześniej w tym roku, Agencja Ochrony Środowiska (Environmental Protection Agency – EPA) wydała wytyczne w sprawie wstrzykiwania pod ziemię oleju opałowego podczas procesu szczelinowania, praktyki na którą przedsiębiorstwa muszą  uzyskać zgodę EPA. Lecz większej części, przepisy różnią się znacznie w zależności od stanu. Kalifornia uchwaliła niedawno jedno z surowszych w USA praw, które oprócz innych rzeczy, wymaga od przedsiębiorstw wydobywczych zamieszczenia listy substancji chemicznych używanych w procesie szczelinowania w Internecie.

Tłumaczenie: Jan Skoczylas 

źródło: thinkprogress.org

zobacz także: Raport: W wyniku szczelinowania powstają miliardy litrów toksycznych, czasami radioaktywnych, produktów ubocznych

Opowieść byłego nafciarza…


gaz-łupkowy-100x100
Niewielu ludzi może poszczycić się taką wiedzą o kwestiach związanych z odwiertami ropy naftowej i gazu jak Louis W.Allstadt. Jako członek zarządu i wiceprezes Mobil Oil aż do przejścia na emeryturę w 2000r. kierował działalnością firmy w zakresie wydobycia i produkcji ropy naftowej i gazu na zachodniej półkuli. Podczas 31 lat pracy w przedsiębiorstwie zarządzał także marketingiem i rafinacją w Japonii, jak również był odpowiedzialny za dostawy, operacje handlowe i transport na całym świecie. Tuż przed emeryturą nadzorował ze strony Mobil Oil fuzję z firmą Exxon, w wyniku której powstał ExxonMobil – największa korporacja na świecie.

 LOUIS ALLSTADT: To, co dzieje się obecnie w związku ze szczelinowaniem, jest prawdziwym sygnałem alarmowym –  pokazuje, jak niezwykle trudne stało się wydobycie ropy lub gazu spod powierzchni ziemi w chwili, gdy większość konwencjonalnych złóż jest już wyeksploatowana, w każdym razie tych, które są łatwo dostępne.

ELLEN CANTAROW: A czy mógłbyś opisać zagrożenia związane z tą technologią?

 LA: Najpierw trzeba powiedzieć, czym jest konwencjonalna ropa naftowa i gaz. Przed 2000 r. właściwie nie wydobywano nic innego. Ich wydobycie jest zasadniczo procesem przewiercania się przez nieprzepuszczalną, wierzchnią warstwę skały, pod którą uwięzione są ropa naftowa i gaz – czasami tylko gaz. Jeśli jest tam ropa, to zawsze towarzyszy jej też gaz. Gdy dostaniemy się do takiego złoża –  które jest w gruncie rzeczy po prostu porowatą skałą –  naturalne ciśnienie gazu sprawi, że gaz i ropa popłyną do góry. Zazwyczaj odwiert funkcjonuje w ten sposób przez 20-30 lat, zanim trzeba uciec się do wtórnych metod wydobycia, aby zwiększyć produkcję. Tę konwencjonalną technologię stosuje się zasadniczo od najwcześniejszych otworów wiertniczych w Pensylwanii, po większość obecnego wydobycia na morzu, które rozpoczęło się na płytkiej Zatoce Meksykańskiej i stopniowo przesuwało się na coraz głębsze wody. Dzisiaj szanse na znalezienie większej ilości konwencjonalnych złóż są bardzo, bardzo małe, szczególnie na lądzie i w miejscach, gdzie były one intensywnie eksploatowane, jak Stany Zjednoczone, Europa czy Bliski Wschód. I przedsiębiorstwa wydobywcze w zasadzie przyjęły to do wiadomości. Wszystkie z nich mówią teraz o konieczności wydobycia niekonwencjonalnego gazu łupkowego i ropy łupkowej, eksploatacji piasków roponośnych oraz poszukiwania i wydobycia ropy i gazu na coraz głębszych wodach, aż po naprawdę nieprzyjazne regiony Arktyki i być może Antarktyki.

Zarówno wiercenia poziome, jak i szczelinowanie znane są już od dawna. Przedstawiciele tej branży powtarzają to w kółko –  metody te stosuje się od ok. 60 lat itp. To prawda. Co jest różne, to  ilość płynu do szczelinowania i ilość wody powracającej na powierzchnię przy tych odwiertach. Zużywa się ich od 50 do 100 razy więcej niż w przypadku odwiertów  konwencjonalnych.

Inna różnica polega na tym, że skała powyżej strefy docelowej nie jest koniecznie nieprzepuszczalna w podobny sposób, jak przy odwiertach konwencjonalnych. Przemysł powie wam, że mila lub dwie pomiędzy strefą szczelinowania wystarczy, aby nic nie mogło przedostać się do góry. Lecz już są przypadki przedostawania się metanu do warstw wodonośnych i atmosfery. Czasem przez stare otwory wiertnicze, czasem przez naturalne szczeliny w skałach. Nie wiemy, jak dużo gazu wydostanie się na zewnątrz w miarę upływu czasu. To jest kwestia, której większość ludzi nie rozumie. Nie chodzi tylko o to, co dzieje się dzisiaj. Otwieramy kanały, którymi gaz może się powoli uwalniać na powierzchnię i do atmosfery. A na krótką metę –  mniej niż 100 lat –  metan jest o wiele silniejszym gazem cieplarnianym od dwutlenku węgla.

EC: Czy był jakiś konkretny powód, który sprawił, że zacząłeś myśleć o przenikaniu metanu?

 LA: Było ich wiele. Przykładem może być jeden z aneksów do projektu SGEIS (wytycznych Departamentu Ochrony Środowiska dla przemysłu gazowego), który został opublikowany w lipcu 2011 r. i zawierał dział opisujący przeprowadzone przez Agencję Ochrony Środowiska (EPA) badanie dotyczące jedynych znanych przypadków podobnego rozłupywania skał. Miały one miejsce w rejonie wydobycia węgla. Analiza EPA wskazywała, że proces rozłupywania rozwijał się według nieoczekiwanego wzoru i na większą skalę niż się spodziewano. We wrześniu, gdy projekt SGEIS został wreszcie poddany pod dyskusję, rozdział ten wykreślono.

EC: Wstrząsające! Wiem, że ujawniono wiele faktów wskazujących na zmowę pomiędzy nowojorskim Departamentem Ochrony Środowiska a przemysłem wydobywczym. Czy to jest jeden z tych ważnych przykładów?

 LA: Tak. Ignorowanie jedynego bezpośredniego świadectwa o rozłupywaniu skał lub usunięcie go z informacji dostępnych publicznie świadczy o tym, że przemysł ma tu coś do ukrycia. Moje nastawienie zmieniało się pod wpływem dowodów, że szczelinowanie jest procesem postępującym, który rozwija się według nieoczekiwanego wzorca. Pokazało to również, że proces ten może doprowadzić do przeniknięcia metanu do podziemnych warstw wodonośnych i do atmosfery.

EC: Czy mógłbyś opowiedzieć nam trochę o swojej pracy w Mobilu? Kierowałeś…

 LA: Podlegały mi Stany Zjednoczone i Ameryka Łacińska.

EC: Zarządzałeś poszukiwaniami?

 LA: Przede wszystkim produkcją. Nie było zbyt wiele poszukiwań na tym obszarze.

EC: Jak długo się tym zajmowałeś?

 LA: Zająłem się tym pod koniec mojej kariery zawodowej. Zaczynałem od logistyki, potem przeszedłem do marketingu i rafinacji. Przez 12 lat pracowałem w Japonii i Singapurze, na koniec zarządzając działalnością Mobilu w Japonii, co było największym przedsięwzięciem firmy poza USA. Następnie wróciłem do centrali w Stanach Zjednoczonych, gdzie odpowiadałem za logistykę. A potem Mobil dokonał poważnej reorganizacji, i stałem się odpowiedzialny za prace poszukiwawczo-wydobywcze. Kiedy nastąpiła fuzja z Exxonem, zarządzałem jej realizacją ze strony Mobilu. Przechodząc na emeryturę, nie miałem zamiaru już nic robić w przemyśle naftowym lub gazowym. Ale mniej więcej w czasie, gdy kupiliśmy ten dom i zaczęliśmy remont, ludzie, którzy wiedzieli, że byłem w biznesie naftowym, zaczęli mnie pytać, co sądzę o szczelinowaniu. Zupełnie tego nie śledziłem, więc odpowiadałem: “Dlaczego o to pytacie?”. Na to oni: “Mówią, że może będą budować odwierty do gazu 100 albo 150 stóp od jeziora”. Tak to się zaczęło. Zacząłem się temu przyglądać i zrozumiałem, na czym polega ta nowa metoda. Przyjrzałem się przepisom stanu Nowy Jork –  w tamtym okresie oni właśnie zaczynali pisanie pierwszego projektu SGEIS, i był on po prostu potworny. Te regulacje w większości nie miałyby sensu nawet w przypadku konwencjonalnych odwiertów, były tak słabe. Kanadyjskie przedsiębiorstwo wiertnicze rozpoczęło odwierty w pobliżu i to przyciągnęło uwagę ludzi.. A następnie zaczęli robić testy sejsmiczne w mieście Middlefield. Wykonanie pierwszego testu dało bodziec do utworzenia, prawie z dnia na dzień, obywatelskiej grupy antyłupkowej. Były to głównie kobiety. Zaczęły przychodzić na radę miasta. Jestem właścicielem nieruchomości w tym mieście, więc podjechałem tam, porozmawiałem z kilkoma. Inne pobliskie miasto, Otsego, poprosiło mnie o udział w komisji doradczej ds. gazu. Więc zrobiłem to. Spotykaliśmy się raz w miesiącu. Niektórzy byli za wierceniami, niektórzy przeciw. Na spotkania w ratuszu zwykle mało kto przychodził, chyba że w takich sprawach jak ustawienie znaku drogowego. A teraz nagle były tylko miejsca stojące. I to, w jakiś sposób, coraz bardziej narastało.

Te dwie rady miejskie dość szybko zrozumiały, że muszą coś z tym zrobić, i radni zaczęli zastanawiać się, jak mogliby zabronić szczelinowania hydraulicznego na terenach znajdujących się w granicach miasta, wykorzystując  przepisy określające warunki zagospodarowania przestrzennego –  strategia, która od tamtej pory okazała się niezwykle skuteczna.

EC: Więc wracając do twoich poprzednich komentarzy, jakie są przyszłe konsekwencje?

 LA: Nie wiemy, jaka ilość metanu uwolni się za 20, 30, 100 lat. A ponieważ mamy setki tysięcy odwiertów, są duże szanse, że uwolni się go dużo, co spowoduje nasilenie globalnego ocieplenia…

Nie wiemy także, jak dużo tego gazu wydostanie się na powierzchnię innymi drogami niż szyby wiertnicze. Niestety wiele wskazuje na to, że uszczelnienie na dłuższą metę zawodzi. Cały czas tam na dole jest pewne ciśnienie, jakkolwiek zbyt małe dla komercyjnego wydobycia. I prędzej czy później stalowe rury zardzewieją, a cement popęka.  Możemy mieć teraz lepszy cement, możemy troszkę ulepszyć techniki uszczelniania, lecz nawet jeśli nic nie przedostanie się przez szczeliny w warstwach skalnych powyżej, gdzie odbyło się szczelinowanie, te szyby z czasem ulegną zniszczeniu.

EC: Więc jakie jest rozwiązanie?

LA: Myślę, że straciliśmy dużo czasu, który powinien być poświęcony badaniom nad rozwojem energii alternatywnych. Musimy przestać marnować czas i poważnie się tym zająć. Szkopuł w tym, że przemysł utrzymuje, że to jest paliwo “pomostowe”, które pozwoli nam przetrwać, dopóki nie stworzy się alternatyw. Tyle że nikt nad nimi nie pracuje… Jak coś może być “pomostem”, jeśli nie ma fundamentów po drugiej stronie?

EC: Byłeś po obu stronach barykady –  przez całe życie aż do przejścia na emeryturę promowałeś paliwa kopalne, a teraz próbujesz walczyć z wydobyciem gazu łupkowego. Czy twoim zdanie ruch antyłupkowy i inne ruchy ekologiczne są obecnie naszą główną nadzieją?

LA: Wszystko zależy od tego, jak szybko ruchy te zdołają wyedukować wystarczającą liczbę ludzi na temat zagrożeń związanych z wydobyciem gazu łupkowego i jego wpływu na zmiany klimatu. Potrzeba mas ludzi domagających się od polityków podjęcia działań, aby zrównoważyć olbrzymie pieniądze wydawane przez przemysł na wywieranie wpływu na ustawodawców. Potrzebna jest globalna mobilizacja. Coś musi obudzić ogół społeczeństwa. Będzie to albo edukacja prowadzona przez ruchy ekologiczne, albo jakiś rodzaj katastrofy klimatycznej, której nikt już nie będzie mógł zignorować.

Rozmowa ukazała się na portalu TruthOut. © Copyright by Truthout.org, przetłumaczono i opublikowano za zgodą Redakcji.

Przeł. Jan Skoczylas 

Pełna wersja wywiadu: zielonewiadomosci.pl  

zielone-logo

 

Generalny Inspektor EPA: interwencja w celu ochrony wody pitnej przed skutkami szczelinowania uzasadniona

fracking-fire-520x346 (1)24 grudnia 2013 roku, Generalny Inspektor amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (Environmental Protection Agency – EPA) orzekł, że interwencja Okręgu 6 Agencji mająca na celu ochronę wody pitnej mieszkańców hrabstwa Parker w Teksasie przed skutkami szczelinowania (technologia stosowana przy wydobyciu ropy i gazu łupkowego) była uzasadniona. Na prośbę senatora Inhofe’a z Oklahomy, Generalny Inspektor przeprowadził śledztwo w celu uzgodnienia, czy interwencja Okręgu 6 przeciwko firmie Range Resources związana była z politycznymi wpływami administracji Obamy.

“Nadzór wewnętrzny w EPA potwierdził, że Agencja miała prawo do interwencji w celu ochrony mieszkańców, którzy znajdowali się i nadal są w bezpośrednim niebezpieczeństwie”, powiedziała Sharon Wilson, organizatorka regionalna organizacji Earthworks. “Teraz potrzebujemy śledztwa w celu zbadania, czy to korupcja polityczna sprawiła, że EPA wycofała tę ochronę”.

EPA użyła swoich uprawnień, aby chronić wodę pitną w 2010 r., a w roku 2011 zachęciła senatora Inhofe’a, aby zażądał przeprowadzenia śledztwa przez Generalnego Inspektora. W 2012 r. Agencja wycofała swoją skargę sądową przeciwko Range Resources, pomimo raportu otrzymanego od niezależnego naukowca, który wykazał, że szyb gazowy wywiercony przez Range Resources prawdopodobnie spowodował skażenie znajdujących się w pobliżu zasobów wodnych.

Wycofanie się EPA z hrabstwa Parker wydaje się być szerzej stosowanym schematem, w ramach którego administracja Obamy blokuje bądź przerywa śledztwa mające na celu zbadanie, czy wiercenia lub szczelinowanie hydrauliczne spowodowały skażenie wody pitnej. Raporty z ważniejszych agencji informacyjnych wskazują, że oprócz sprawy dotyczącej hrabstwa Parker, administracja Obamy sprawiła, że EPA zrezygnowała z badań potencjalnego skażenia spowodowanego przez wiercenia lub szczelinowanie hydrauliczne w Pavillion w Wyoming oraz Dimock w Pensylwanii, mimo dowodów na szkody związane z wierceniami.

“Wygląda na to, że administracja Obamy jest bardziej zainteresowana ochroną interesów korporacji niż spraw publicznych”, powiedział Steve Lipsky, właściciel domu z Weatherford w Teksasie, który pozwał Range Resources po tym, jak EPA wskazała na tę firmę jako odpowiedzialną za skażenie jego studni z wodą pitną. “Prezydent Obama obiecał, że szczelinowanie hydrauliczne będzie się odbywać w sposób bezpieczny. Biorąc pod uwagę raport Generalnego Inspektora, wydaje się teraz jasne, że prezydent jest zdecydowany, aby zniszczyć każdy dowód świadczący o tym, że tak nie jest”.

Tuż przed wydaniem raportu Generalnego Inspektora EPA, Texas Railroad Commission (instytucja nadzorująca kwestie związane z wydobyciem ropy i gazu, a nie transport kolejowy –  przyp. redakcja) rozpoczęła dochodzenie w tej sprawie. Interwencja EPA w 2010 r. w celu ochrony wody pitnej na tych terenach była możliwa dopiero po tym, gdy odmówiła tego Texas Railroad Commmission. Nowe dochodzenie rozpoczęte przez tę instytucję uniemożliwia teraz podjęcie działań prawnych przez EPA.

“Nie powinno być tak, że na instytucje kontrolujące trzeba wywierać nacisk, aby wywiązywały się z obowiązku ochrony ludzi takich jak ja, przed skutkami szczelinowania”, powiedziała Shelly Perdue, mieszkanka hrabstwa Parker, której woda pitna jest skażona w wyniku wierceń. “Jeśli to, co dotknęło mnie, dotknęło też innych, całkowicie rozumiem, dlaczego społeczności w całym kraju głosują za zakazem szczelinowania i poszukiwania ropy i gazu łupkowego”.

“Wydanie tego raportu w południe w Wigilię Bożego Narodzenia pokazuje, że administracja Obamy jest najwyraźniej zakłopotana jego wynikami”, mówi dyrektor ds. energii w Earthworks, Bruce Baizel. “I powinni czuć się zawstydzeni. Wycofanie się rządowej EPA jest żałosną porażką tej Agencji, której misją jest ochrona zdrowia i środowiska naturalnego Amerykanów”.

źródło: ecowatch.org

Tłumaczenie: Anna Kowalczyk

zobacz także: Ofiary szczelinowania żądają, aby EPA wznowiła dochodzenie w sprawie zatrucia wody pitnej

Sąd Najwyższy stanu Pensylwania: przepisy dotyczące wydobycia gazu łupkowego niezgodne z Konstytucją

photo. thinkprogress.org

photo. thinkprogress.org

Sąd Najwyższy stanu Pensylwania  orzekł we czwartek, że niektóre kluczowe części uchwalonego 2 lata temu prawa dotyczącego wydobycia gazu łupkowego metodą szczelinowania hydraulicznego na terenie złoża Marcellus Shale, są niezgodne z Konstytucją.

Jak  podaje Pittsburgh Post Gazette sąd zdecydował stosunkiem głosów 4- 2, że przepis pozwalający przedsiębiorstwom wydobywczym na wiercenia w każdym miejscu, niezależnie od miejscowych przepisów dotyczących zagospodarowania przestrzennego, jest niezgodny z Konstytucją.  7 miast zakwestionowało przepisy regulujące  wydobycie gazu łupkowego, znane jako Ustawa nr 13 (Act 13), które stanowiły, że “szczelinowanie hydrauliczne,  zbiorniki na odpady i rurociągi, muszą być dozwolone w każdej strefie obowiązującego planu  zagospodarowania przestrzennego, w tym na terenach mieszkaniowych, pod warunkiem,  że zachowane zostaną pewne strefy buforowe”.

Sąd stwierdził, ze Ustawa nr 13 w sposób  fundamentalny kłóci się z oczekiwaniami mieszkańców Pensylwanii i przepis ten jest niezgodny z Konstytucją Pensylwanii  oraz poprawką do ustawy o ochronie środowiska (Environmental Rights Amendmend), które gwarantują obywatelom “prawo do czystego powietrza, czystej wody i zachowania naturalnych, krajobrazowych, historycznych i estetycznych wartości środowiska naturalnego”.

Dodatkowo, zaskarżone przez obywateli i społeczności Pensylwanii przepisy, które zabraniają lekarzom informowania pacjentów o wpływie chemikaliów używanych do szczelinowania na ich zdrowie zostały odesłane do sądu apelacyjnego do ponownej oceny. Prawo ograniczające swobodę wypowiedzi  lekarzy w kwestiach dotyczących szczelinowania hydraulicznego zostało niedawno zaskarżone przez lekarza, który oświadczył, ze narusza  ono jego konstytucyjne  prawo do wolności wypowiedzi oraz  zdolność wypełniania obowiązków lekarza, lecz zaskarżenie to zostało odrzucone przez sąd w Pensylwanii w październiku.  Lekarze wyrazili zaniepokojenie z powodu obowiązującego prawa i tego co ono oznacza dla ich pacjentów – raport z Pensylwanii udokumentował cały wachlarz problemów zdrowotnych dotykających ludzi mieszkających w pobliżu odwiertów gazu łupkowego, w tym wysypki, bóle głowy i chroniczny ból.

Sam Bernhardt z Food and Water Watch Pensylwania   w specjalnym komunikacie prasowym napisał: “Dzisiejsza decyzja Stanowego Sądu Najwyższego jest ogromnym zwycięstwem społeczności z całej Pensylwanii, które rozpaczliwie walczą przeciwko niszczycielskim  realiom szczelinowania  hydraulicznego, które zostały im narzucone przez wielkie korporacje naftowo-gazowe oraz przekupionego  gubernatora. Decyzja ta oznacza jasne przyznanie przez nasz najwyższy organ sądowy, że szczelinowani hydrauliczne jest rzeczywiście niebezpieczne dla zdrowia publicznego i środowiska, i z tego powodu powinno być kontrolowane przez  społeczności,  które go sobie nie życzą. Obserwujemy rosnący w siłę ruch na rzecz moratorium w stanowym zgromadzeniu ustawodawczym oraz to, że z każdym dniem coraz więcej i więcej społeczności w Pensylwanii sprzeciwia się wydobyciu gazu łupkowego metodą szczelinowania hydraulicznego. Jesteśmy pewni,  że wiele z nich natychmiast zacznie działać,  broniąc się przed szczelinowaniem za pomocą lokalnego ustawodawstwa”.

Tłumaczenie: Jan Skoczylas

źródło: thinkprogress.org,      foodandwaterwatch.org

zobacz także: USA: wydobycie gazu łupkowego niszczy zdrowie i życie lokalnych społeczności

Raport: W wyniku szczelinowania powstają miliardy litrów toksycznych, czasami radioaktywnych, produktów ubocznych

The Guardian: Łupkowe piekło – oto jak żyje się w pobliżu odwiertów gazu łupkowego

Łupkowe piekło: oto jak naprawdę żyje się w  pobliżu odwiertów gazu łupkowego. Nudności, bóle głowy i krwotoki z nosa,  rozprzestrzeniający  się wszędzie smród chemikaliów, ciągłe wiercenie, gwałtownie spadające ceny nieruchomości –  witajcie w Ponder w Teksasie, gdzie przemysł  gazowy  opanował miasto –  pisze amerykańska korespondentka dziennika the Guardian,  Suzanne Goldenberg, po wizycie w rejonie  wydobycia gazu łupkowego w północnym Teksasie.

Niezwykle ciekawy artykuł i video na stronie dziennika the Guardian: Fracking hell: what’ it’s really like to live next to a shale gas well

skrót artykułu na stronie biznes.onet.pl: Łupkowe piekło 

zobacz także:  USA: wydobycie gazu łupkowego niszczy zdrowie i życie lokalnych społeczności

3 miasta w Kolorado wprowadzają zakaz wydobycia gazu łupkowego

photo.foodandwaterwatch.org

photo.foodandwaterwatch.org

Wielkie zwycięstwo przeciwników wydobycia gazu łupkowego w Kolorado – mieszkańcy trzech miast: Boulder, Lafayette, Fort Collins zdecydowali, w przeprowadzonym kilka dni temu referendum, o prowadzeniu moratorium bądź całkowitym zakazie poszukiwania i wydobycia ropy i gazu łupkowego metodą szczelinowania hydraulicznego.

75% mieszkańców mieszkańców Boulder opowiedziało się za wprowadzeniem 5-letniego moratorium na szczelinowanie w obrębie granic miasta,  w Fort Collins za wprowadzeniem podobnego moratorium zagłosowało 56% wyborców.  W Lafayette mieszkańcy większością 59%  zdecydowali o całkowitym zakazie szczelinowania hydraulicznego. W czwartym mieście, Broomfield do uchwalenia zakazu zabrakło zaledwie  13 głosów.

Zwycięstwa te mają tym większe znaczenie, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że firmy wydobywcze wydały na kampanię przed referendami prawie 900.000 dolarów, podczas gdy organizacje przeciwników szczelinowania dysponowały budżetem o  wysokości zaledwie 26.000.

“Te zwycięstwa robią jeszcze większe wrażenie, biorąc pod uwagę  budzące oburzenie, sięgające prawie 900.000  dolarów wydatki przemysłu naftowego i gazowego, co było bezczelną próbą zastraszenia wyborców i kupienia tych wyborów.  Jak pokazują rezultaty, większość mieszkańców Kolorado nie dała się oszukać brudnym pieniądzom i kłamliwym reklamom przemysłu wydobywczego. Wyborcy rozumieją, że szczelinowanie jest nieodłącznie związane z niebezpieczeństwami i zagraża przyszłości tego pięknego stanu”,  napisał w oświadczeniu Sam Schabacker,  dyrektor  regionalny West Food & Water Watch.

 Zakazy i moratoria na poszukiwanie oraz wydobycie ropy i gazu łupkowego wprowadzono już w ponad 100 miastach w USA.

 Według przeprowadzonego we wrześniu badania opinii publicznej, 49% Amerykanów sprzeciwia się wydobyciu ropy i gazu łupkowego metodą szczelinowania,  za jest 44%,  przy  marginesie błędu  wynoszącym 2.9%. Oznacza to wzrost liczby przeciwników szczelinowania o 11% od marca tego roku, kiedy przeprowadzono poprzedni sondaż.

na podstawie: nytimes.com,  fooddandwaterwatch.org

Raport: W wyniku szczelinowania powstają miliardy litrów toksycznych, czasami radioaktywnych, produktów ubocznych

photo.foodandwaterwatch.org

photo.foodandwaterwatch.org

Według nowego raportu, odwierty do szczelinowania   w USA wytworzyły w 2012 roku 280 miliardów galonów toksycznych ścieków (1 galon = 3,75 litra –  przyp.tłum.). Jak zauważa Guardian, wystarczy to, aby zalać Waszyngton toksyczną wodą do wysokości 6,7 metra.

Opublikowany w czwartek raport  organizacji Environment America,  zwraca uwagę na to, że ścieki powstające przy wydobyciu gazu i ropy łupkowej zawierają często substancje rakotwórcze, a nawet radioaktywne. Raport zwraca również uwagę na słabość obecnych sposobów usuwania ścieków po szczelinowaniu –  są one często magazynowane w głębokich studniach,  które po pewnym czasie mogą zacząć przeciekać, co prowadzi do potencjalnego zagrożenia skażeniem wód gruntowych i powierzchniowych.  Według raportu, w samym stanie Nowy Meksyk szyby naftowe  i gazowe zanieczyściły źródła  wody  przynajmniej  421 razy.

Te toksyczne chemikalia są wyłączone  z federalnego prawa do jawności informacji, tak więc każdy stan ma prawo sam decydować czy, i w jaki sposobów przedsiębiorstwa wydobywcze powinny ujawniać skład płynu do szczelinowania. Z tego powodu w wielu stanach  obywatele nie wiedzą, jakie substancje chemiczne używane  są  przy wydobyciu   ropy i gazu łupkowego.  Na szczęście niektóre stany zajęły się tym problemem –  Kalifornia  uchwaliła ostatnio przepisy zobowiązujące przedsiębiorstwa wydobywcze do publicznego ujawnienia substancji przez nie używanych, nakaz podobny do praw funkcjonujących już w siedmiu innych stanach.

Raport zwraca również uwagę na olbrzymie ilości wody potrzebnej do szczelinowania –  średnio od 2 do 8 milionów galonów na jeden otwór wiertniczy. Według raportu, od 2005 roku do szczelinowania zużyto 250 miliardów galonów czystej wody.  Stanowi to ogromne obciążenie dla miejsc takich jak hrabstwo South Texas,  gdzie szczelinowane hydrauliczne odpowiedzialne było za prawie 1/4   całego zużycia wody w 2011 roku –  a susza może zwiększyć tę ilość do niemal 1/3.

Studium Environment America potwierdza wyniki poprzedniego badania zagrożeń związanych ze szczelinowaniem. Opublikowane  w zeszłym tygodniu wyniki badań Duke University  łączą  z zużytym  płynem do szczelinowania  podwyższone poziomy radioaktywności wody w jednej rzek w Pensylwanii.  Inne badanie z września tego roku   wykazuje, ze kontakt z płynem szczelinującym był przyczyną niemal natychmiastowej śmierci, urodzeń martwych cieląt i wad okołoporodowych u bydła.  A raport z Pensylwanii dokumentuje cała gamę problemów zdrowotnych dotykających osoby mieszkające w pobliżu miejsc, w których odbywa się szczelinowanie, w tym: wysypkę na skórze, infekcje, bóle głowy i chroniczny ból. Niestety, pomimo coraz większej ilości dowodów naukowych, mieszkańcom trudno jest udowodnić, że ich dolegliwości powstały na skutek skażenia  w wyniku szczelinowania-  w Pensylwanii wprowadzono prawo zabraniające lekarzom informowania pacjentów, jakie substancje używane podczas tego procesu mogły spowodować ich problemy zdrowotne.

Udokumentowane zagrożenia ze strony ścieków powstałych po procesie szczelinowania, ogromne zużycie wody i szkodliwe emisje, takie jak uwalnianie metanu skłoniły autorów raportu Environment America do zalecenia zakazu stosowania tej technologii. “Ze względu na skalę i  powagę niezliczonych zagrożeń związanych ze szczelinowaniem, stworzenie systemu regulacyjnego, który byłby w stanie zapewnić ochronę środowiska i zdrowia publicznego, a tym bardziej wyegzekwowanie takich zabezpieczeń na ponad 80 000 odwiertów –  wydaje się niemożliwe”, stwierdza raport.

Ponieważ zalecenia te nie zostaną prawdopodobnie wzięte pod uwagę przez rządy stanowe,  autorzy raportu apelują do rządu federalnego o wprowadzenie zakazu szczelinowania w parkach narodowych i lasach, a także o usunięcie luk prawnych wyłączających stosowanie tej  technologii  spod prawa ochrony środowiska.

Źródło: thinkprogress.org 

Raport Environment America

Tłumaczenie: Jan Skoczylas 

zobacz także: USA: Wydobycie gazu łupkowego niszczy zdrowie i życie lokalnych społeczności

 

Ofiary szczelinowania żądają, aby EPA wznowiła dochodzenie w sprawie zatrucia wody pitnej

photo.ecowatch.org

photo.ecowatch.org

Mieszkańcy rejonów, w których wydobywa się gaz łupkowy metodą szczelinowania hydraulicznego  bezpośrednio poszkodowani   w wyniku stosowania tej technologii, zorganizowali wczoraj konferencję prasową przed Białym Domem, podczas której przekazali szefowej Agencji Ochrony Środowiska (EPA), Ginie McCarthy 250 000 podpisów pod petycją od zaniepokojonych obywateli  z całych Stanów Zjednoczonych. Wszyscy mieszkańcy –  w tym  Ray  Kemble z Pensylwanii, Steve Lipsky  i Shelly Perdue z Teksasu oraz John Fenton z Wyoming – objęci byli dochodzeniem  EPA w sprawie szczelinowania w swoich odpowiednich stanach, którego to dochodzenia EPA zaniechała pomimo dowodów na  zanieczyszczenie wody.

Podpisy pod petycją były zbierane przez organizacje Stop the Frack Attack  i Americans Against Fracking oraz przez członka komitetu doradczego tej ostatniej, aktora Marka Ruffalo. Autorzy petycji żądają, aby EPA wznowiła  dochodzenia w sprawie zanieczyszczenia wody pitnej w wyniku szczelinowania w Pensylwanii, Teksasie i Wyoming, a w międzyczasie zapewniła mieszkańcom bezpieczną wodę pitną.

“Jestem dzisiaj tutaj  wraz z dotkniętymi członkami społeczności z Dimock w Pensylwanii, Pavillion w Wyoming i okręgu Parker w Teksasie, aby zaapelować  do prezydenta Obamy oraz EPA, o  wznowienie dochodzenia w sprawie związku pomiędzy szczelinowaniem a zanieczyszczeniem wody pitnej”, powiedział aktor i aktywista Mark Ruffalo. “Amerykanie oczekują i zasługują na transparentną Agencję Ochrony Środowiska, która podejmuje decyzje w oparciu o badania naukowe, wolne od wpływów politycznych”.

Wydarzenie to  miało miejsce miesiąc po tym, gdy mieszkaniec Dimock w Pensylwanii, Ray Kemble oraz mieszkaniec okręgu Susquehanna, Craig Stevens, złożyli   do EPA petycję  z prośbą o wznowienie dochodzenia w sprawie możliwego związku pomiędzy wierceniem za gazem a zanieczyszczeniem wody w Dimock, podpisaną przez ponad 50 000 osób.

 “W zeszłym miesiącu powiedzieliśmy urzędnikom EPA, że za miesiąc wrócimy z jeszcze większą ilością podpisów”, powiedział Craig Stevens. “Dziś jesteśmy tutaj, aby złożyć pięć razy więcej podpisanych petycji niż poprzednim razem, i stoimy  z dotkniętymi członkami społeczności z Pavillion w Wyoming i okręgu Parker w Teksasie, którzy przeszli przez ten sam koszmar, co my w Pensylwanii”.

 “Już od lat muszę żyć z toksyczną, zatrutą wodą w moim domu, która pojawiła się po szczelinowaniu”, dodał Ray Kemble, były pracownik przemysłu gazowego i poszkodowany mieszkaniec regionu Dimock, który był objęty dochodzeniem EPA. ‘Kiedy EPA w końcu wkroczyła i zbadała moją wodę, pomyślałem: ‘Dzięki Bogu. W końcu ktoś tu jest, żeby nam pomóc’.’ Ale potem stało się dla nas tutaj na miejscu jasne, że oni ulegali naciskom politycznym.  Urzędnicy EPA oficjalnie powiedzieli nam, że naszą wodę można bezpiecznie pić, a potem powiedzieli nieoficjalnie, żebyśmy jej nie pili. Teraz prawda wyszła na jaw i chcemy sprawiedliwości”.

 Pod koniec 2010 r. badania EPA w okręgu Parker w Teksasie doprowadziły do tego, że Agencja wydała  rzadko spotykany dekret nadzwyczajny  o zagrożeniu dla zdrowia, ponieważ co najmniej dwoje właścicieli domów znalazło się  w bezpośrednim niebezpieczeństwie z powodu studni nasyconej palnym metanem. Ponad rok później Agencja odwołała swoje instrukcje bez wyjaśnienia powodów. Późniejsze informacje od Associated Press wskazywały, że chociaż EPA posiadała naukowe dowody łączące firmę przeprowadzającą wiercenia, Range Resources, z zanieczyszczeniem wody, zmieniła zdanie po naciskach politycznych ze strony firmy i jej lobbystów.

 “Prezydent Obama powiedział nam, że będziemy wydobywać gaz tylko, jeśli to nie będzie zanieczyszczać naszej wody”, powiedział Steve Lipsky z okręgu Parker w Teksasie. “EPA wie, że moja woda została zanieczyszczona w wyniku szczelinowania, powiedzieli im to ich właśni  badacze. Teraz wodę pitną muszę sobie przywozić. Panie prezydencie Obama, musi Pan powiedzieć EPA, aby wznowiła dochodzenie”.

 “Zadaniem EPA jest chronienie nas wszystkich przed tego rodzaju zagrożeniami dla zdrowia i bezpieczeństwa”, powiedziała Shelly Perdue z regionu Parker w Teksasie, u której woda i powietrze również zostały zanieczyszczone metanem. “Metan w moim domu 18 razy przewyższa dawkę wybuchową. Czas, aby prezydent Obama i Gina McCarthy stanęli w obronie naszych społeczności”.

 Całkiem niedawno EPA zrezygnowała z badań nad szczelinowaniem  w Pavillion w Wyoming, w wyniku których stwierdzono obecność benzenu, znanej substancji rakotwórczej, w dawce 50 razy przewyższającej bezpieczną. Jednak nawet z takimi dowodami, EPA przekazała dochodzenie stanowi Wyoming, którego czołowi politycy w swoich wypowiedziach dobitnie popierali szczelinowanie. Co więcej, badania te będą finansowane przez firmę EnCana, tę samą, której działania związane z przeprowadzaniem odwiertów  i szczelinowaniem mogły doprowadzić do zanieczyszczenia wspomnianych wód gruntowych.

 “EPA przeprowadziła dochodzenie w związku z zanieczyszczenia naszej warstwy wodonośnej i stwierdziła, że było ono spowodowane wierceniem”, powiedział John Fenton, farmer z Pavillion. “Ale zamiast doprowadzić do zakończenia dochodzenia, ulegli  naciskowi politycznemu i przekazali dochodzenie temu samemu stanowi i firmie, które zaprzeczały jakoby w ogóle istniał jakiś problem. Prezydent musi powiedzieć EPA, aby wznowiła dochodzenie”.

 Akcja ta miała miejsce po tym, jak milion komentarzy od obywateli sprzeciwiających się szczelinowaniu na ziemi państwowej, zostało dostarczonych administracji Obamy,  w ramach rosnącego w siłę ruchu społecznego, którego uczestnicy domagają się  aby administracja Obamy wywiązała się ze swoich konstytucyjnych obowiązków i  zajęła się ochroną Amerykanów przed zagrożeniami związanymi ze szczelinowaniem.

 Organizacje zaangażowane w dostarczenie EPA petycji obejmują: Berks Gas TruthCatskill Citizens for Safe EnergyCatskill MountainkeeperCenter for Biological DiversityDelaware Riverkeeper NetworkEarthworksEnergy Action CoalitionEnvironmental ActionFood and Water WatchFrack ActionGaslandMoveOn.orgPublic Citizen i Western Organization of Resource Councils.

Tłumaczenie: Anna Kowalczyk

źródło: ecowatch.com

Radni Los Angeles żądają wprowadzenia moratorium na wydobycie ropy i gazu łupkowego

photo.Californians Against Fracking

photo.Californians Against Fracking

Radni Los Angeles, Paul Koretz i Mike Bonin na konferencji w prasowej, która odbyła się 4 września w miejskim ratuszu, zaapelowali o wprowadzenie moratorium na wydobycie ropy i gazu łupkowego w rejonie Los Angeles.

“Przedsiębiorstwa wydobywcze rozpoczęły już szczelinowanie w regionie Los Angeles i mieszkający w pobliżu obywatele doświadczyli poważnych zniszczeń swojego mienia i coraz bardziej obawiają się o swoje zdrowie”, czytamy w oświadczeniu wydanym przez radnych oraz organizacje ekologiczne  i konsumenckie. “Przedsiębiorstwa  naftowe zamierzają w regionie  Los Angeles wydobywać ropę i gaz łupkowy na szeroką skalę, co stanowi ogromne zagrożenie dla zasobów wody  naszego miasta, jakości powietrza  i własności obywateli”.

Radni Koretz i Boni mówili  o przedstawionej propozycji moratorium na szczelinowanie w granicach Los Angeles i wzdłuż  sieci  zaopatrującej miasto w wodę.

Radni zaapelowali również do gubernatora Jerry’ego  Browna o wysłuchanie głosu większości Kalifornijczyków, którzy sprzeciwiają się z natury niebezpiecznej technologii szczelinowania hydraulicznego , i wprowadzenie natychmiastowego zakazu stosowania tej technologii na terenie całego stanu.

“Gdyby jakaś grupa  potajemnie zatruła miliony litrów kalifornijskiej wody, nazwalibyśmy ich terrorystami i wysłalibyśmy przeciwko nim wojsko,” powiedział Koretz.  “A właśnie to dzieje się w tej chwili w Kalifornii na skutek szczelinowania”.

Radny Bonin powiedział: “Jakość naszej wody i bezpieczeństwo i bezpieczeństwo naszego sąsiedztwa są dla nas najważniejsze”. “Szczelinowanie hydrauliczne stanowi poważne zagrożenie dla rodzin w Kalifornii i czuję się dumny mogąc przyłączyć się do propozycji radnego Koretza w sprawie moratorium na szczelinowanie w granicach miasta Los Angeles i wzdłuż sieci zaopatrujących miasto w wodę”.

Koretz i Boni chcą zabronić szczelinowania wykorzystując przepisy zagospodarowania przestrzennego.

Obecni na konferencji przedstawiciele organizacji konsumenckich i ekologicznych, w tym Food and Water Watch,  Physicians for Social Reponsibility –  Los Angeles, Citizens Coalition for Safe Community i Sierra Club, poparli propozycję moratorium.

“W sytuacji, gdy gubernator Brown nie  zrobił nic w celu ochrony mieszkańców, do działania przystępują miasta, takie jak Los Angeles”,  powiedziała aktywistka Food & Water Watch z południowej Kalifornii.  “Dowody  na szkodliwość szczelinowania zebrane w całym kraju są nie do podważenia.  Żadne uregulowania prawne nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa tej z natury szkodliwej i toksycznej technologii”. “Szkodliwość chemikaliów używanych podczas szczelinowania nie pozostawia żadnych wątpliwości?, powiedziała Angela Johnson Meszaros, główny  organizacji  Physicians for Social Responsibility – Los Angeles (Lekarze na rzecz Odpowiedzialności Społecznej).  “Zastosowanie tych substancji chemicznych na gęsto zaludnionych terenach miejskich, takich jak  Los Angeles naraża ludzi na niepotrzebne zagrożenia, zarówno na krótką, jak i na długą metę.”

28 sierpnia organizacje  ekologiczne i obywatelskie opublikowały list do gubernatora Browna, w który domagają się natychmiastowego wprowadzenia moratorium na szczelinowanie w Kalifornii.  Pod listem  podpisało się ponad 100 organizacji, w tym: CREDO, Food and Water Watch, Center for Biological Diversity, MoveOn.org, California Water Impact Network (C-WIN), Environmental Protection Information Center, Butte Environmental Council oraz Physicians for Social Responsibility-Los Angeles,

Tłumaczenie: Jan Skoczylas

źródło: www.alternet.org

Artykuł po raz pierwszy ukazał się na stronie: www.dailykos.com

Gaz łupkowy: Typowe 5 minut na wiejskiej drodze w rolniczej Pensylwanii – video

Typowe pięć minut w rolniczej Pensylwanii odkąd rozpoczęło się wydobycie gazu łupkowego metodą szczelinowania hydraulicznego. A  mówili, że nawet nie zauważymy , że tam są.

“Tak wyglądała nasza mała górska droga w czasie największego nasilenia tego terroryzmu.  Działo się to 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Hałas przekraczał zazwyczaj 100 decybeli. Smród przyprawiał o mdłości. W domu nosiliśmy zatyczki do uszu. Zdiagnozowano u mnie ubytek słuchu.  To tylko  drobna cząstka tego, co wycierpicie wy i wasze rodziny!!!”

John LaRose Pensylwania