Category Archives: Raporty, listy otwarte, apele

Wydobycie gazu z łupków może zagrażać zasobom wody

Unij­ne wy­mo­gi do­ty­czą­ce ochro­ny wód mogą ogra­ni­czyć po­szu­ki­wa­nia i eks­plo­ata­cję gazu z łup­ków

czytaj:  csr.forbes.pl:  Wydobycie gazu z łupków może zagrażać zasobom wody.

Wysokie zanieczyszczenie powietrza w pobliżu odwiertów ropy i gazu z łupków

photo. Les Stone/Greenpeace

photo. Les Stone/Greenpeace

Badania przeprowadzone  przez zespół naukowców pod kierunkiem profesora Detleya Helmiga z Uniwersytetu Kolorado wykazały , że powietrze  w pobliżu odwiertów gazu łupkowego  i ropy łupkowej  w wiejskim stanie Utah jest  o wiele  bardziej  zanieczyszczone niebezpiecznymi  substancjami  chemicznymi, niż  powietrze w wielkich aglomeracjach miejskich,  takich jak  Nowy Jork. 

Słabo zaludniony obszar Uitah Basin jest jednym z największych regionów wydobycia ropy i gazu z łupków w USA – znajduje się tutaj ponad 11 200 otworów wiertniczych, a planowana  jest  budowa kolejnych 25 000.

Rezultaty bardzo szczegółowego  badania, przeprowadzonego na przestrzeni  ostatnich dwóch zim,  zostały opublikowane przez American Chemical Society w marcowym wydaniu czasopisma naukowego Environmental Science  &  Technology.  Badacze stwierdzili stężenie lotnych związków organicznych (VOCs –  Volatile Organic Compounds), w tym  rakotwórczego benzenu oraz substancji będących prekursorami toksycznego ozonu, na poziomach znacznie przekraczających te, które  uważane są  za bezpieczne dla organizmu ludzkiego.

W czasie kilku, trwających przez wiele dni okresów, gdy ziemia była pokryta śniegiem, odnotowano stężenie lotnych związków organicznych od 10 do 100  razy większe niż w największych amerykańskich miastach.  W okresie badania, poziom rakotwórczego benzenu w atmosferze wielokrotnie przekraczał 1.4 ppb,  powyżej którego następuje tzw.  narażenie chroniczne.

Naukowiec zajmujący się badaniem  atmosfery,  Bernhard Rappenglück z Uniwersytetu w Houston powiedział magazynowi  Chemical  &  Engineering News, że “Jest to zdumiewające”.  Dodał, że “pomimo niewielkiego zaludnienia tego regionu, takie warunki stanowią zagrożenie dla zdrowia ludzi pracujących przy odwiertach i mieszkających w pobliżu”.

na podstawie: Chemical and Engineering News ecowatch.org 

Raport z badania:

Highly Elevated Atmospheric Levels of Volatile Organic Compounds in the Uintah Basin, Utah

zobacz także:

Lekarze apelują do prezydenta Obamy o wprowadzenie surowszych przepisów dotyczących szczelinowania

Nowy raport: skażenie spowodowane szczelinowanie przyczyną chorób w Teksasie, organy nadzorcze to ignorują

 

21 maja – Międzynarodowy Dzień Protestów przeciwko Korporacji Chevron

photo.ecowatch.org

photo.ecowatch.org

Komunikat prasowy Amazon Watch:

Oakland Kalifornia,  25 kwietnia 2014 r. –  Liderzy społeczności z kilku krajów, w tym tubylczych i wiejskich społeczności z Ekwadoru ogłosili dzisiaj  ogólnoświatowy  apel o  ustanowienie światowego dnia protestów przeciwko korporacji Chevron w drugiej połowie maja, przed dorocznym spotkaniem akcjonariuszy firmy.

Apel ten pochodzi od kilku społeczności, które doświadczyły negatywnych skutków  operacji wydobywczych Chevronu,  w pięciu różnych krajach: Ekwadorze, Argentynie, Nigerii, Rumunii i Stanach Zjednoczonych.  Społeczności te, wraz z dziesiątkami popierających je  organizacji obrony praw człowieka  i ochrony środowiska,  ogłosiły 21 maja 2014 Międzynarodowym  Dniem Protestów przeciwko Korporacji  Chevron (International Anti-Chevron Day).

“Jest to niezwykle ważny krok w  globalnych działaniach mających na celu pociągnięcie Chevronu do odpowiedzialności za łamanie praw człowieka na całym świecie”,  powiedział dyrektor organizacji ekologicznej Amazon Watch, Paul Paz y Mino, współpracujący ściśle z ekwadorskimi społecznościami w Puszczy Amazońskiej, które wygrały niedawno sprawę sądową  przeciwko Chevronowi, zobowiązanemu  wyrokiem sądu do wypłaty 9,5 miliardów dolarów odszkodowania.

Oświadczenie podpisane przez poszkodowane społeczności, przedstawia w skrócie częściową listę przypadków łamania przez Chevron praw człowieka i praw dotyczących ochrony środowiska oraz  zawiera apel o międzynarodową solidarność z tymi, którzy  dochodzą  od firmy Chevron  prawnego zadośćuczynienia za zniszczenia środowiska. Niektóre z żądań to:

–  Chevron powinien zapłacić za skażenie i zniszczenie natury,  w tym ekosystemów lądowych i morskich;

–  Chevron powinien uszanować prawo poszkodowanych społeczności do samostanowienia i sprzeciwu wobec stosowania szczelinowania i innych wysoce ryzykownych technologii na ich terytoriach;

–  Chevron powinien  podporządkować się zobowiązaniom prawnym nałożonym na niego przez systemy sądownicze krajów, w których prowadzi swoje operacje,  w tym orzeczeniu sądu w Ekwadorze o odszkodowaniu, którego zapłaty korporacja odmawia po ponad dwóch dekadach batalii prawnych.

Autorzy oświadczenia oznajmiają, że dopóki Chevron nie wypełni swoich prawnych zobowiązań, poszkodowane społeczności będą apelować do obywateli i rządów na całym świecie o nie nabywanie żadnych produktów marki Chevron lub marek będących własnością jednostek zależnych od Chevrona, w tym Texaco.

21 maja –  w “Międzynarodowym Dniu Protestów przeciwko Korporacji Chevron”,  demonstracje przeciwko gigantowi naftowemu planowane są w kilku społecznościach  na całym świecie, powiedział Paz y Mino.

“Społeczności będące ofiarami Chevronu już otrzymują ogromne poparcie na prawie każdym z kontynentów”, stwierdził Paz y Mino. “Siedemdziesiąt pięć organizacji podpisało się do tej pory pod apelem  i spodziewamy się, że to poparcie będzie gwałtownie rosło, gdy ludzie dowiedzą się o nadużyciach  Chevronu  i  jego uporczywej odmowie wypełnienia zobowiązań prawnych wobec  wielu lokalnych  społeczności, w miejscach w których  prowadzi swoje działania”.

“Celem tej inicjatywy obywatelskiej jest stworzenie i promocja  platformy publicznej, która pozwoli tym, którzy cierpią lub cierpieli z powodu działalności Chevronu, na wyrażenie  sprzeciwu i dotarcie z nim do ludzi na całym świecie”, powiedział Humberto Piaguaje, lider tubylczej społeczności Siekopai z Ekwadoru i koordynator   Union of People Affected by Texaco Petroleum Operations ( Unii Ludzi Poszkodowanych na skutek Operacji Texaco Petroleum ), jednej  z organizacji promujących apel.

“Staje się coraz bardziej jasne, że problemy Chevronu na całym świecie nie są rezultatem jakiejś serii odosobnionych błędów operacyjnych”,  powiedział Paz y Mino. “Chevron ma poważny problem kulturowy zaczynający się od prezesa, Johna Watsona.  Istnieją dowody na to, że Watson sprzyja modelowi nieetycznego działania, który przenika  do samego sedna kultury korporacyjnej przedsiębiorstwa,  opartej na zachłannym dążeniu do coraz większych zysków, nawet kosztem wrażliwych społeczności”.

W zeszłym roku setki protestujących przed siedzibą centrali Chevronu w pobliżu San Francisco zaapelowało o odwołanie prezesa Watsona z powodu jego słabego przywództwa i powtarzającego się lekceważenia praw człowieka oraz środowiska, szczególnie w Ekwadorze, gdzie przedsiębiorstwo przyznało się do spuszczenia miliardów galonów (1 galon = 3,785 l) toksycznych odpadów w puszczy tropikalnej.  Polityka Chevronu polegająca na obwinianiu swoich ofiar i lekceważeniu krytyki ze strony własnych akcjonariuszy, nasiliła się znacznie po tym, gdy Watson został dyrektorem naczelnym  i prezesem zarządu.

Na dorocznym spotkaniu Chevronu 28 maja, akcjonariusze wściekli na Watsona z powodu jego braku woli zajęcia się problemem nieprzestrzegania przez przedsiębiorstwo praw człowieka, będą głosowali nad czterema uchwałami podważającymi  jego zwierzchnictwo . Niewątpliwie z powodu chęci  uniknięcia konfrontacji ze swoimi krytykami, Watson po raz pierwszy przeniósł to doroczne spotkanie z siedziby centrali Chevronu w pobliżu San Francisco, do odizolowanego miasta w Teksasie, położonego o pięć godzin jazdy samochodem od najbliższej aglomeracji miejskiej.

Chevron od lat znajduje się pod obstrzałem  krytyki ze strony   coraz większej liczby organizacji ekologicznych  i obrony praw człowieka, w tym 43 organizacji z USA, które niedawno  skrytykowały Watsona za zaangażowanie  w prawną kampanię odwetowa wymierzoną w prawników  i aktywistów, którzy pociągnęli przedsiębiorstwo do odpowiedzialności w Ekwadorze.

Dzisiejsze oświadczenie poszkodowanych społeczności nie pozostawia wątpliwości, że Chevron rozmyślnie spowodował rozległe skażenia środowiska na całym świecie, wielokrotnie łamał przepisy ochrony środowiska, i sprzymierzał się z brutalnymi reżymami wojskowymi współwinnymi łamania praw człowieka, w tym śmierci protestujących w obronie środowiska naturalnego w Nigerii i użycia pracy przymusowej w Myanmarze. Według autorów oświadczenia, Chevron,   zamiast poważnego potraktowania krytyki,  wydaje setki milionów dolarów na “greenwashing”, reklamę i agresywne odwetowe ataki prawne.

Poszkodowane społeczności i ich zwolennicy oskarżają również Chevron o lekceważenie przepisów prawa,  gdy jest możliwość zwiększenia zysków,  podkopywanie systemów sprawiedliwości i niezawisłości sądów oraz  ataki na same ofiary swoich przestępstw ekologicznych , gdy stają w obronie własnych praw i sprzeciwiają się korporacji.

źródło: amazonwatch.org

Deklaracja Ofiar Chevronu w formacie pdf (w jęz. angielskim)

zobacz także:

Chevron zagrożeniem dla społeczeństwa otwartego – list otwarty

Żurawlów: apel do społeczeństwa

Sąd apelacyjny w Kanadzie nakazuje wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko Chevronowi

Sejsmolodzy ostrzegają przed trzęsieniami ziemi na skutek szczelinowania

d1Sejsmolodzy ostrzegają, że ryzyko występowania  niebezpiecznych trzęsień ziemi na skutek  wstrzykiwania w głąb ziemi zużytego płynu szczelinującego z odwiertów gazu łupkowego,  może  być o wiele większe, niż do tej pory uważano.

Na dorocznym spotkaniu    Amerykańskiego Towarzystwa Sejsmologicznego  w Anchorage na Alasce, naukowcy zaprezentowali nowe dowody wskazujące na to,  że wtryskiwanie płynu po szczelinowaniu do  szybów może  oddziaływać na uskoki tektoniczne znajdujące się w odległości wielu kilometrów od tych odwiertów, powodując wstrząsy sejsmiczne.  Rezultaty nowego badania  są jednymi z wielu  coraz liczniejszych dowodów na to, że wydobycie ropy naftowej i gazu łupkowego metodą szczelinowania hydraulicznego (hydraulic fracking) w  Ameryce Północnej, jest przyczyną trzęsień ziemi, nazywanych także “indukowanymi ruchami tektonicznymi”, lub “frackquakes”.

Naukowcy twierdzą, że niestety  nie da się przewidzieć, które z szybów do szczelinowania lub wtryskiwania płynu po szczelinowaniu  mogą spowodować wstrząsy tektoniczne oraz, że wstrząsy te mogą w znacznym stopniu  zagrozić infrastrukturze krytycznej, takiej jak tamy, drogi i mosty.

Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska szacuje, że 2 miliardy galonów (1 galon = 3,85 l)  zużytego płynu szczelinującego jest wstrzykiwanych pod ziemię  każdego dnia w USA.

Zdaniem naukowców iniekcja płynu po szczelinowaniu nie jest jedyną przyczyną “ndukowanych”  trzęsień ziemi.  Badaczka wstrząsów tektonicznych z Western University w Ontario, Gail Atkison powiedziała w czwartek pismu Christian Science Monitor, że sam proces wydobycia gazu łupkowego lub ropy łupkowej  przy użyciu  technologii szczelinowania może również powodować trzęsienia ziemi.

“Płyn po szczelinowaniu jest główną przyczyną”, powiedziała. “Lecz z upływem czasu widzimy, że występują także wstrząsy wywołane  przez operacje szczelinowania”.

Czwartkowe ostrzeżenie jest tylko jeszcze jednym punktem na  liście prac naukowych przestrzegających przed trzęsieniami  ziemi na skutek szczelinowania. Na przykład badacze z Southern Methodist University wykazali niedawno związek serii trzęsień ziemi w Teksasie w latach 2009 i 2010 z wtryskiwaniem zużytego płynu  po szczelinowaniu pod ziemię.  Na początku 2013 roku stwierdzono, że było ono również przyczyną109 wstrząsów, które nawiedziły Youngstown w stanie Ohio w 2011 roku –  teren,  na którym  zanim zbudowano pierwszy odwiert do iniekcji  w grudniu 2011 roku, nigdy przedtem nie wystąpiły trzęsienia ziemi.

Opracował Jan Skoczylas

źródło: www.desmogblog.com, thinkprogress.org

Żurawlów: apel do społeczeństwa

photo.Occupy Chevron Żurawlów

photo.Occupy Chevron Żurawlów

Czy słyszeliście o gazie łupkowym?

Na pewno tak –  to bogactwo, które mamy na wyciągnięcie ręki.

Czy słyszeliście o technologii wydobycia?

Pewnie tak – niewielka ingerencja w środowisko, technologia zapewniająca pełne bezpieczeństwo, przejściowe zmiany w krajobrazie…

Czy słyszeliście o proteście rolników w Żurawlowie?

Może co nieco –  grupa zmanipulowanych, upartych wieśniaków, która nie chce bogatego inwestora w swojej wsi.

Jeżeli taka jest wasza wiedza, to jest ona zgodna z wiedzą zdecydowanej większości Polaków.

Nie wiemy już, jakimi słowami mówić do Was. Od 10 miesięcy kontynuujemy aktywny protest przeciwko działaniom firmy CHEVRON, która prowadzi poszukiwania gazu łupkowego w naszej gminie. Od 10 miesięcy mówimy, piszemy, krzyczymy, prosimy, aby urzędnicy, politycy, dziennikarze, działacze społeczni i tzw. zwykli obywatele zastanowili się nad argumentami, którymi się posługujemy. Ostrzegaliśmy już przed:

  • arogancją koncernu, który łamiąc prawo i zupełnie nie licząc się z mieszkańcami daje nam przedsmak przyszłej “współpracy”. Jak do tej pory “współpraca” ta sprowadza się do spotkań w sądzie, gdzie występujemy w roli OSKARŻONYCH, mimo, że firma dotąd nie potrafi zgromadzić dokumentów, które uprawniałyby ją do prowadzenia wierceń;
  • tym, że nasze ziemie na Zamojszczyźnie należą do najżyźniejszych w Polsce, a przy gęstości odwiertów, które będą konieczne do eksploatacji złoża, stracimy możliwość jej uprawiania;
  • możliwością skażenia wód podziemnych, opierając się na doświadczeniach amerykańskich (w samej Pensylwanii złożono w 2012 roku-499, a w 2013 roku- 398 doniesień o skażeniu wód). Cała Lubelszczyzna znajduje się na Głównych Zbiornikach Wód Podziemnych, które są rezerwuarem wody pitnej również dla przyszłych pokoleń. Wystarczy awaria jednego odwiertu, by doszło do nieodwracalnych szkód;
  • produkcją ogromnych ilości toksycznych ścieków, przy braku technologii ich skutecznego oczyszczenia;
  • przymusowymi wywłaszczeniami, bo udokumentowane złoże staje się celem publicznym (koncesje na gaz łupkowy zajmują ok. 1/3 powierzchni Polski);
  • planami rozpoczęcia poszukiwań gazu w samym sercu Roztocza (gmina Susiec);
  • hałasem, rozjeżdżonymi przez cysterny drogami, zniszczoną infrastrukturą…

I co? I nic. Sprawy, które powinny wstrząsać i nie pozwolić spokojnie zasnąć, prawie nikogo nie obchodzą. Śpijcie dalej, drodzy państwo. Niech do snu utulą Was słowa A. Jagusiewicza, Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (sic!): “Kontrole wobec przedsiębiorców poszukujących i rozpoznających złoża gazu z łupków, powinny być dla nich przyjazne i żadnym wypadku nie zniechęcać ich do dalszej eksploatacji tego surowca”.

Proszę pamiętać o głównym przesłaniu urzędnika, zajmującego się ochroną środowiska: NIE WOLNO ZNIECHĘCAĆ INWESTORA!

W tym właśnie kierunku od kilku lat zmierza proces legislacyjny w Polsce. Główny Geolog Kraju S. Brodziński stwierdził wprost, że należy dokonać takich regulacji prawnych, aby przeciwnicy gazu łupkowego nie mogli używać prawa w celu zablokowania procesu wydobycia. Jesteśmy przekonani, że moment przebudzenia nie będzie przyjemny. Jeżeli złoża w Polsce okażą się perspektywiczne i opłacalne, koncerny wydobywcze nie będą miały “nieprzyjemności” związanych z uciążliwymi kontrolami, zainteresowanie społeczeństwa będzie tak nikłe, jak do tej pory, a przepisy prawa zablokują możliwość prowadzenia skutecznego protestu, to… No właśnie, to co? Może warto zapytać mieszkańca Ekwadoru lub Nigerii co będzie dalej.

Nie prosimy już nawet o wsparcie naszego protestu. Od tylu miesięcy to robiliśmy, że wiemy, iż jest to mało skuteczne. Prosimy o wyłączenie TV i włączenie myślenia (jest to hasło jednego z niezależnych portali internetowych) i całkowicie samodzielne zainteresowanie się przyszłym gazowym Eldorado w Polsce i tym, w jakim celu rozmontowywane są w naszym kraju resztki demokracji. Eldorado? Być może tak – ale dla kogo?

Mieszkańcy protestujący w Żurawlowie, gmina Grabowiec, powiat zamojski

http://www.facebook.com/OccupyChevronPL
http://occupychevron.tumblr.com/

źródło: zielonewiadomosci.pl

Czołowe brytyjskie organizacje ekologiczne apelują o zaostrzenie przepisów regulujących poszukiwanie i wydobycie gazu łupkowego

photo. Frack Off (UK).facebook.com

photo. Frack Off (UK).facebook.com

Zgodnie z raportem wykonanym na zamówienie czołowych brytyjskich organizacji ekologicznych, w tym szacownego Królewskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (Royal Society for Protection of Birds – RSPB) , wydobycie gazu łupkowego metodą szczelinowania hydraulicznego stanowi poważne zagrożenie dla środowiska naturalnego, w tym  dla ginących gatunków i zasobów wody pitnej.

Raport zatytułowany “Czy jesteśmy przygotowani na szczelinowanie?” (Are we fit to frack?) opublikowany został 12 marca przez  organizacje:  Angling Trust,  National Trust for Places of Historic Interest and Natural Beauty, RSPB,  Salmon and Trout Association,   Wildlife Trusts i Windflowl and Wetlands Trust, i zawiera propozycje regulacji mających na celu ograniczenie szkodliwego wpływu szczelinowania hydraulicznego na środowisko.  Raport został zrecenzowany przez Centre for Ecology and Hydrology i uzyskał poparcie grupy  posłów z różnych partii politycznych.

Wyżej wymienione organizacje apelują o stworzenie stref wolnych od szczelinowania na  obszarach chronionych, terenach rezerwatów przyrody i parków  narodowych, pełną ocenę wpływu na środowisko w każdym przypadku planowanego poszukiwania i wydobycia gazu łupkowego oraz obciążenie przemysłu wydobywczego kosztami kontroli i usuwania jakiegokolwiek skażenia środowiska.

Raport podkreśla brak przepisów regulujących wydobycie gazu łupkowego, co może mieć poważny negatywny wpływ na wiele zagrożonych gatunków.  Autorzy raportu wyrażają również poważne obawy w związku z niebezpieczeństwem  skażenia wody i stwierdzają, że Wielka Brytania nie jest obecnie “przygotowana na szczelinowanie”.

Raport ukazał się zaledwie kilka dni przed rozpoczęciem  konsultacji społecznych w sprawie  rozpoczęcia po raz pierwszy  komercyjnego wydobycia gazu niekonwencjonalnego w Airth w Szkocji.  Jakkolwiek plany Firmy Dart Energy dotyczą wydobycia metanu ze skał węglowych, które nie wymaga zastosowania szczelinowania,  wiążę się ono z wieloma takimi samymi zagrożeniami dla środowisa. Rozwój wydobycia nowych rodzajów paliw kopalnych stawia także pod znakiem zapytania zdolność Szkocji do wywiązania się z celów związanych ze zmianami klimatu.

RSPB Scotland i Scottish Environment LINK zaapelowały do Rządu Szkocji o bardzo ostrożne podejście do jakichkolwiek planów wydobycia gazu niekonwencjonalnego w Szkocji, i zastosowanie zasady przezorności dopóki nie będzie całkowitej pewności, że nie zagrażają one środowisku i  nie mają negatywnego wpływu na zmiany klimatu.

Dyrektor Planowania i Rozwoju RSPB Scotland, Aedan Smith powiedział: “Rezultaty tego badania dodają nowej mocy apelowi RSPB Scotland o ostrożne podejście do  wszystkich planów wydobycia gazu niekonwencjonalnego w Szkocji.  Wziąwszy pod uwagę potrzebę redukcji  emisji, rozpoczynanie wydobycia następnego paliwa kopalnego  byłoby działaniem nierozsądnym, gdyż prawie nieuchronnie  prowadziłoby do zwiększenia emisji  gazów cieplarnianych”.

Raport “Czy jesteśmy przygotowani na szczelinowanie?” zawiera 10 rekomendacji mających na celu  zapewnienie ochrony dzikiej fauny i flory przed skutkami szczelinowania.

Rekomendacje zawarte w raporcie:

  1. Stworzenia stref wyłączonych  z wydobycia gazu łupkowego na obszarach szczególnie wrażliwych, gdzie stanowiłoby ono zagrożenie dla gatunków dzikiej  fauny i flory  oraz zasobów wodnych.
  2. Wprowadzenie obowiązkowej Oceny  oddziaływania na środowisko ( Environmental Impact Assessment – EIA) dla projektów wydobycia gazu łupkowego.
  3. Wymóg obciążenia  firm wydobywczych kosztami wprowadzenia najwyższej klasy systemu regulacyjnego.
  4.  Ochrona podatników przed ponoszeniem kosztów przypadkowego skażenia.
  5. Obowiązek konsultacji  z przedsiębiorstwami wodnymi w procesie planowania.
  6. Wymóg  pozwolenia  wodnoprawnego  dla wszystkich operacji szczelinowania hydraulicznego.
  7. Upewnienie się, że najlepsze dostępne techniki (Best Available Techniques – BAT) gospodarki odpadami  górniczymi  zostały rygorystycznie określone i są regularnie kontrolowane.
  8. Zapewnienie całkowitej przejrzystości  działania przemysłu wydobycia gazu łupkowego  i jego wpływu na środowisko.
  9. Zapewnienie rygorystycznego i niezależnego  monitoringu  oraz kontroli wszystkich operacji związanych z poszukiwaniem i wydobyciem gazu łupkowego.
  10.  Minimalizowanie i monitorowanie emisji metanu.

Opracował Jan Skoczylas.

Na podstawie: www.rspb.org.ukwww.bbc.com

Raport w formacie pdf: http://www.rspb.org.uk/fracking

zobacz także: Chaos w gazie łupkowym: raport NIK potwierdza zarzuty Zielonych

Lekarze apelują do prezydenta Obamy o wprowadzenie surowszych przepisów dotyczących szczelinowania

gaz-łupkowy-100x100Ponad tysiąc lekarzy i innych specjalistów w dziedzinie ochrony zdrowia apeluje do prezydenta Obamy o podjęcie kroków w celu ochrony Amerykanów przed zagrożeniami związanymi z wydobyciem gazu łupkowego i ropy łupkowej metodą szczelinowania hydraulicznego.

W czwartek, organizacja Environmental America przekazała list z ponad tysiącem podpisów profesjonalistów w dziedzinie opieki zdrowotnej, którzy proszą prezydenta Obamę o wprowadzenie zakazu szczelinowania w niektórych rejonach USA oraz o gwarancję, że stosowanie tej technologii nie będzie wyłączone spod działania przepisów  ochrony środowiska, takich jak Ustawa o Czystości Wód (Clean Water Act) i Ustawa o Czystości Powietrza (Clean Air Act). List podkreśla zagrożenia dla zdrowia i środowiska  wynikające z zastosowania technologii szczelinowania hydraulicznego, w tym skażenie wody pitnej, rakotwórcze zanieczyszczenie powietrza, poważne i chroniczne skutki zdrowotne oraz emisje gazów cieplarnianych.

“Biorąc pod uwagę te tragiczne szkody, rozważną decyzją byłby zakaz szczelinowania”, czytamy w liście.  “Zamiast tego, przemysł naftowo-gazowy w gorączkowym tempie dąży do rozwoju wydobycia gazu łupkowego i ropy łupkowej, nawet na terenach, które dostarczają wodę pitną dla milionów Amerykanów”.

Autorzy listu zwracają uwagę na  możliwe negatywne skutki zdrowotnych związane ze szczelinowaniem, z których wiele zostało dobrze udokumentowanych: odnotowują na przykład badanie, które wykazało, że ludzie żyjący w odległości do pół mili od odwiertów “są w ciągu całego swojego życia bardziej narażeni na zachorowanie na nowotwory od ludzi mieszkających dalej”. Zauważają również “zwiększającą się  ilość udokumentowanych przypadków chronicznych i poważnych skutków zdrowotnych u ludzi mieszkających w pobliżu miejsc, gdzie odbywa się szczelinowanie –  w tym nudności, wysypki, bóle głowy i krwotoki z nosa”. Zeszłoroczny raport z Pensylwanii udokumentował cała gamę problemów zdrowotnych u mieszkańców żyjących w pobliżu odwiertów – jednakże w stanie tym wprowadzono prawo zakazujące lekarzom informowania pacjentów jakie substancje używane do szczelinowania mogą być przyczyna ich chorób.

List wskazuje również na zagrożenia związane z zużytym płynem szczelinującym, który w przeszłości wielokrotnie  wylewał się i przenikał do wód gruntowych. Raport z października zeszłego roku podaje, że odwierty do szczelinowania w USA wyprodukowały w 2012 roku  280 miliardów galonów(1 gallon = 3, 785 l – przyp. tłum.) toksycznych ścieków, część z nich radioaktywnych. Są one często magazynowane w głębokich studniach,  które z czasem mogą  zawodzić i w rezultacie spowodować skażenie   zasobów wody –  według raportu, w samym stanie Nowy Meksyk, chemikalia z szybów naftowych i gazowych skaziły źródła wody co najmniej 421 razy.

Obecnie, kwestia uregulowań prawnych dotyczących szczelinowania, leży głównie w gestii poszczególnych stanów. Wcześniej w tym roku, Agencja Ochrony Środowiska (Environmental Protection Agency – EPA) wydała wytyczne w sprawie wstrzykiwania pod ziemię oleju opałowego podczas procesu szczelinowania, praktyki na którą przedsiębiorstwa muszą  uzyskać zgodę EPA. Lecz większej części, przepisy różnią się znacznie w zależności od stanu. Kalifornia uchwaliła niedawno jedno z surowszych w USA praw, które oprócz innych rzeczy, wymaga od przedsiębiorstw wydobywczych zamieszczenia listy substancji chemicznych używanych w procesie szczelinowania w Internecie.

Tłumaczenie: Jan Skoczylas 

źródło: thinkprogress.org

zobacz także: Raport: W wyniku szczelinowania powstają miliardy litrów toksycznych, czasami radioaktywnych, produktów ubocznych

List otwarty do instytucji UE ws. wydobycia gazu łupkowego i ropy łupkowej oraz transatlantyckich umów o wolnym handlu

Ponad 400 grup zatroskanych obywateli i organizacji ekologicznych, sprzeciwiających się rozwojowi wydobycia niekonwencjonalnych paliw kopalnych w Europie,  wyraża  głębokie zaniepokojenie kierunkiem, jaki w ostatnim czasie obrała Komisja Europejska w kwestiach dotyczących rewizji regulacji zawartych w Dyrektywie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko (EIA), planów związanych ze stworzeniem ram prawnych dla europejskich złóż niekonwencjonalnych paliw kopalnych, a także negocjowanych przez Komisję umów transatlantyckich. 

Europa, dn. 16 stycznia 2014r.

Do Przewodniczącego Komisji Europejskiej José Manuela Barroso;

Do Komisarzy Unii Europejskiej:  ds.  Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności, ds.  Energii,  ds. Klimatu, ds. Przedsiębiorstw i Przemysłu, ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich;

Do członków Parlamentu Europejskiego;

Do naszych Prezydentów, Premierów oraz odpowiednich Ministrów w krajach członkowskich.

Przedmiot: Niekonwencjonalne paliwa kopalne  / Dyrektywa  w sprawie oceny oddziaływania na środowisko (EIA) i inne projekty instytucji europejskich.

My, grupy zatroskanych obywateli oraz organizacje działające na rzecz środowiska naturalnego, sprzeciwiające się rozwojowi wydobycia niekonwencjonalnych paliw kopalnych (unconventional fossil fuels, UFF) w Europie, jesteśmy głęboko zaniepokojeni kierunkiem, jaki obrała w ostatnim czasie Komisja Europejska w kwestiach dotyczących rewizji regulacji zawartych w Dyrektywie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko (EIA), planów związanych ze stworzeniem ram prawnych dla europejskich złóż niekonwencjonalnych paliw kopalnych, a także negocjowanych umów transatlantyckich i innych projektów Komisji Europejskiej.

Wydobycie gazu i ropy ze skał łupkowych,  gazu zamkniętego (tight gas), jak i wydobycie metanu ze skał węglowych wymagają zastosowania technologii zwanej “szczelinowaniem hydraulicznym” (“fracking”). Wiąże się to nierozerwalnie  i na wielu płaszczyznach  z ujemnym wpływem  na środowisko,  na klimat i zdrowie ludzi, a także z naruszeniami wielu podstawowych wolności i praw człowieka.

Główne powody, dla których sprzeciwiamy się stosowaniu tej technologii:

  • W procesie wydobycia zużywa się nieproporcjonalnie duże ilości niezbędnych, podstawowych zasobów: ziemi, wody i powietrza;, niszcząco i w nieodwracalny sposób wpływając na ekosystemy i miejscowe środowisko naturalne;
  • Wydobycie ww. węglowodorów przyczyni się do zwiększenia emisji gazów cieplarnianych  oraz zmieni lub narazi na szwank priorytety polityki energetycznej UE, a także cele związane z zapobieganiem zmianom klimatu. Zamiast odchodzić od energii pozyskiwanej z paliw kopalnych, rozwijać źródła energii odnawialnej i poprawiać efektywność energetyczną, wydobywając  węglowodory ze złóż niekonwencjonalnych  skazujemy się na kolejny cykl brudnych paliw kopalnych;
  • Taki przemysł wydobywczy wymaga systemu rurociągów, stacji ciśnieniowych i węzłów transportowych na wielką skalę, co prowadzi nieuchronnie do przecieków metanu, szacowanych według różnych raportów na poziomie pomiędzy 4% a 11% całkowitej objętości wyprodukowanego gazu. Jako gaz cieplarniany, w cyklu 20-letnim  metan jest 86 razy silniejszy od CO2, co sprawia, że produkcja niekonwencjonalnych paliw kopalnych jest potencjalnie jeszcze bardziej szkodliwa dla klimatu, niż emisja gazów związana ze zużyciem węgla.
  • Mając na uwadze fakt, że przemysł ten wymaga ogromnej liczby pojazdów dla celów transportowych, przedsięwzięcia związane z przemysłem wydobywczym dodatkowo obciążą gospodarkę Unii pod względem nakładów na zniszczoną infrastrukturę (drogi, mosty, itp.). Znakomita większość dróg publicznych w krajach Unii, nie jest przygotowana ani zaprojektowana na przyjęcie dodatkowej ładowności “super-ciężarówek” czy też “pociągów drogowych”, pojazdów, z których ten przemysł korzysta, szczególnie w terenach wiejskich;
  • Znaczna liczba mieszkańców terenów wydobycia, łącznie z osobami, dla których rolnictwo jest jedynym źródłem utrzymania, odczuje bezpośrednio skutki tego rodzaju eksploatacji, co więcej, może ona przyczynić się do wzrostu ubóstwa;
  • Podyktowane względami politycznymi promowanie tego typu działań, stoi w całkowitej sprzeczności z rosnącym zapotrzebowaniem na lokalne systemy gospodarcze oparte na promocji i wykorzystaniu dziedzictwa kulturowego i naturalnego oraz na energiach odnawialnych;
  • Jak wynika z obserwacji i doświadczeń  krajów takich jak Stany Zjednoczone, Kanada czy Australia,  wydobycie niekonwencjonalnych paliw kopalnych wiąże się z uprzemysłowieniem na dużą skalę, ma także ogromny wpływ na planowanie przestrzenne w regionie, a jego skutki odczuwane są szczególnie na gęsto zaludnionych terenach oraz w strefach podatnych na zniszczenie środowiska.

Instytucje Unii Europejskiej opublikowały już raporty z badań pokazujących te zagrożenia. Są one świadome istnienia licznych poddanych ocenie środowiska naukowego badań, wskazujących na wielorakie  niepokojące skutki szczelinowania hydraulicznego.  Decydenci  polityczni zdają się jednak celowo pomijać wszystkie z tych istotnych faktów. Co więcej, nawet opinie bezpośrednio dotkniętych społeczności są brutalnie ignorowane.

Obecne przepisy prawne UE nie gwarantują ustawowego obowiązku oceny oddziaływania na środowisko w przypadku poszukiwania i wydobycia paliw niekonwencjonalnych na obszarze całej Europy, co oznacza całkowite pogwałcenie zasad europejskiej polityki środowiskowej, celów planowania regionalnego i fundamentalnych europejskich wartości. Ten kluczowy wymóg (oceny oddziaływania na środowisko) wymusiłby konieczność wykonywania badań wyjściowych przed rozpoczęciem nowych projektów oraz zagwarantowałby włączenie lokalnych społeczności w proces decyzyjny.

Zamiast tego, Komisja Europejska, w ramach wspólnego działania prezydenta Barroso i krajów takich jak Wielka Brytania, Polska, Rumunia, Czechy i Węgry, przedstawia jedynie zbiór niewiążących rekomendacji, sprzecznych z rezultatami jej własnej oceny wpływu tej działalności na środowisko, wyraźnie wskazującymi na konieczność podjęcia odpowiednich działań ustawodawczych. Złożone uprzednio obietnice “opracowania europejskich ram prawnych dla bezpiecznego i nieszkodliwego wydobycia węglowodorów” nie będą dotrzymane.

Powyższe argumenty, potwierdzone dowodami, były wyrażane wielokrotnie przy różnych okazjach przez grupy zatroskanych obywateli i organizacje ekologiczne, w szczególności w Rezolucji z Korbach. Wydaje się, że nasi politycy nie chcą, lub nie są przygotowani do przyjęcia tych argumentów.

Jest to poważnym zaprzeczeniem zasad demokracji i jasnym znakiem, że szala przechyla się na korzyść niepewnych i krótkotrwałych, wiążących się ze zniszczeniem środowiska profitów finansowych, za cenę zdrowia publicznego, celów zagospodarowania przestrzennego, wartości demokratycznych i podstawowych wolności i praw człowieka. Zaufanie do UE szybko spada, gdy lokalne społeczności są nękane, żyją w poczuciu zagrożenia i muszą borykać się z represjami i łamaniem praw człowieka, tak jak ma to miejsce w Pungesti (Rumunia), gdzie mieszkańcy sprzeciwiający się niszczącym ich środowisko odwiertom są od października ofiarami gwałcenia ich elementarnych praw i wolności oraz nieakceptowalnej przemocy policyjnej, w Barton Moss (Wielka Brytania), gdzie aresztowania przeciwników odwiertów, w tym kobiet ciężarnych, na oczach dzieci, mają miejsce cały czas od kilku tygodni, czy wreszcie w Żurawlowie (Polska), gdzie mieszkańcy są od miesięcy nękani przez firmę wydobywczą Chevron.

Ten stan rzeczy, który powinien zostać wzięty pod uwagę podczas rewizji dyrektywy oceny środowiskowej EIA, musi też być uwzględniony w negocjacjach umów CETA (Comprehensive Economic and Trade Agreement, umowa o wolnym handlu UE-Kanada) i TTIP (Transatlantic Trade and Investment Partnership, umowa o wolnym handlu UE-USA), negocjowanych w całkowitej tajemnicy. Komisja ogłosiła “niewiążące wytyczne ramowe” dotyczące gazu łupkowego. Jak dużej elastyczności należy się spodziewać, biorąc pod uwagę ogromny nacisk ze strony inwestorów i przemysłu energetycznego?

Jeśli chodzi o umowy CETA i TTIP, staje się coraz bardziej oczywiste, że są one nakierowane również na podważenie przepisów REACH (Rozporządzenie (WE) 1907/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 grudnia  2006 roku w sprawie rejestracji, oceny, udzielania zezwoleń i stosowanych ograniczeń w zakresie chemikaliów). A przecież są one narzędziem służącym do ograniczenia negatywnego wpływu przemysłu, szczególnie przemysłu chemicznego, który wytwarza chemikalia na potrzeby przemysłu wydobywczego.

Chcielibyśmy także zwrócić uwagę, że zasady arbitrażu pomiędzy przedsiębiorstwami a państwami, zainspirowane Traktatem Karty Energetycznej (Energy Charter Treaty), zostały tak opracowane, że nie służą potrzebom i dobru obywateli, a mają przede wszystkim na celu interes inwestorów. Mogą oni kwestionować przepisy dotyczące ochrony środowiska, tylko dlatego, że stanowią  przeszkodę dla ich inwestycji i w rezultacie zagrażają ich zyskom.

Może to spowodować:

 – Wypłatę wysokich rekompensat finansowych dla przedsiębiorstw, którymi następnie obciążone będą budżety poszczególnych państw członkowskich;

–  Powstanie systemu wolnego handlu opartego na Traktacie Karty Energetycznej, który  bezwzględnie faworyzuje sektor prywatny i inwestorów, kosztem interesu społecznego i suwerenności państw członkowskich.

Jak Unia Europejska może wspierać działalność przemysłową nieodwracalnie szkodliwą dla środowiska, gdy korzyści z tej działalności są niepewne i służą wyłącznie przedsiębiorstwom, często spoza Unii? Jak nasi reprezentanci w instytucjach europejskich mogą poświęcić zdrowie publiczne, jakość środowiska i trwałość zasobów niezbędnych dla życia, zdradzając zaufanie swoich wyborców oraz mandat, jaki ci ostatni im powierzyli?

Wobec takich faktów, trudno się dziwić, że spada zaufanie do Unii Europejskiej.

Z wymienionych powyżej powodów z całą powagą apelujemy  do członków Rady Europejskiej, do najwyższych przedstawicieli Komisji i do Europarlamentarzystów o rozsądek i podjęcie natychmiastowego działania w najlepszym interesie populacji ich krajów i wszystkich obywateli Unii Europejskiej. Zaprzeczanie opisanym powyżej faktom oznaczałoby, że europejscy decydenci polityczni milcząco akceptują szkodliwe skutki szczelinowania hydraulicznego, poświęcając, w najbliższej przyszłości i dla wszystkich przyszłych pokoleń, jakość życia, integralność środowiska i gospodarki lokalne.

Szanowni Członkowie Parlamentu Europejskiego, musicie działać w  sposób zdecydowany i przejrzysty, tak aby  prawo było jednoznaczne. Ocena Oddziaływania na Środowisko konieczna jest w całym cyklu życia odwiertu i powinna zostać przeprowadzona przed rozpoczęciem jakiejkolwiek działalności poszukiwawczej lub konstrukcyjnej (budowy pola wiertniczego, wiercenia, cementowania, zabezpieczenia odwiertu, badania otworów wiertniczych za pomocą metod geofizycznych (wire line logging), itd.). Ze względu na liczne zagrożenia, użycie techniki szczelinowania hydraulicznego w celu poszukiwania i wydobycia paliw kopalnych powinno podlegać obowiązkowej Ocenie Oddziaływania  na Środowisko.

Szanowni Członkowie Rady Europejskiej, Panie Prezydencie Komisji Europejskiej, Szanowni Komisarze, Prezydenci i Premierzy oraz ministrowie, których to dotyczy,  powinniście podjąć zdecydowane działania w kierunku usunięcia z umów CETA/TTIP postanowień  o arbitrażowym rozstrzyganiu sporów pomiędzy inwestorami a państwem, ponieważ uniemożliwią one działanie naszych systemów sądowniczych i mogą zostać użyte do ataku na już obowiązujące priorytety polityki ekologicznej, cele związane ze zmianami klimatycznymi i polityką energetyczną, ochronę konsumentów oraz zasady prawne Unii Europejskiej. Postanowienia te mogą również doprowadzić do wyłączenia niektórych rodzajów działalności spod przepisów REACH, które, jeśli już miałyby  podlegać  zmianom, to należałoby je wzmocnić.

Podpisały organizacje (stan z 29 stycznia 2014 r.): signatures-29-01-14 

Chaos w gazie łupkowym: raport NIK potwierdza zarzuty Zielonych

Brak rzetelnego nadzoru ze strony państwa, lekceważenie przepisów o ochronie środowiska, ignorowanie ryzyka korupcji, przymykanie oczu na nieprzestrzeganie przez firmy wydobywcze warunków koncesji, nonszalancki stosunek do próbek geologicznych –  to tylko niektóre z wniosków z kontroli NIK nad poszukiwaniem, wydobywaniem i zagospodarowaniem gazu ze złóż łupkowych. Zdaniem Partii Zieloni obarczenie ministerstwa środowiska odpowiedzialnością za poszukiwanie i wydobycie gazu łupkowego prowadzi do konfliktu interesów – ministerstwo jest rozliczane nie z ochrony środowiska, ale z doprowadzenia do jak najszybszego wydobycia gazu łupkowego, nawet kosztem środowiska.

Już dwa lata temu Partia Zieloni wnioskowała do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie pilnej, niezależnej kontroli procesu koncesyjnego oraz spełniania wymogów ochrony środowiska i ochrony zdrowia w procesie poszukiwań gazu łupkowego. Oficjalne pismo złożyliśmy na ręce prezesa NIK 16 marca 2012 roku.. Ogłoszony 13 stycznia 2014 roku raport pokontrolny potwierdza wiele spośród wskazywanych przez Zielonych nieprawidłowości.

– Raport NIK potwierdził nasze najgorsze obawy –  powiedziała przewodnicząca Partii Zieloni, Agnieszka Grzybek.  W tekście raportu znalazły odzwierciedlenie wskazywane przez nas nieprawidłowości przy procesie koncesyjnym i poszukiwawczym, takie jak niewystarczający i nierzetelny nadzór nad przestrzeganiem przez firmy wydobywcze prawa o ochronie środowiska oraz systematyczne lekceważenie przez rząd ryzyka korupcji w procesie koncesyjnym. Ignorowanie przepisów związanych z ochroną środowiska wynika m.in. z pomieszania ról ministerstwa środowiska, co prowadzi do konfliktu interesów: ministerstwo poświęca ochronę środowiska na ołtarzu łupków. NIK wskazuje też na nieterminowe i niewłaściwe naliczanie i wnoszenie opłat koncesyjnych oraz brak zabezpieczenia próbek geologicznych, które były wywożone za granicę bez zgody i wiedzy organu koncesyjnego.

– Premier Donald Tusk powinien teraz przeprosić rolników z Żurawlowa i innych miejscowości, w których grunty są zagrożone dewastacją wskutek szczelinowania hydraulicznego. Chaos w koncesjonowaniu i poszukiwaniu gazu łupkowego to obszar, gdzie najwyraźniej widać, że rząd Platformy Obywatelskiej nie zdaje egzaminu – dodaje przewodniczący Partii Zieloni, Adam Ostolski. –  Zamiast mamić opinię społeczną mirażami łupkowego El Dorado, rząd powinien w końcu przyjąć projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii. Inwestycja w zieloną energię to nie tylko sposób na bezpieczeństwo energetyczne, ale także szansa na stworzenie setek tysięcy miejsc pracy bez dewastowania ojczystej przyrody i najlepszych ziem uprawnych.

Zieloni: Gazu nie da się pić! – wniosek Partii Zieloni do Najwyższej Izby Kontroli http://www.zieloni2004.pl/art-4507.htm
Komunikat pokontrolny na stronie NIK http://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-poszukiwaniach-gazu-lupkowego.html
Zieloni: Nie tędy droga do gazu łupkowego – opinia o projekcie nowelizacji prawa geologicznego i górniczego http://zieloni2004.pl/news.php?readmore=3254

Komunikat Biura Prasowego Partii Zieloni, 19 stycznia 2013 

źródło: Partia Zieloni

Generalny Inspektor EPA: interwencja w celu ochrony wody pitnej przed skutkami szczelinowania uzasadniona

fracking-fire-520x346 (1)24 grudnia 2013 roku, Generalny Inspektor amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (Environmental Protection Agency – EPA) orzekł, że interwencja Okręgu 6 Agencji mająca na celu ochronę wody pitnej mieszkańców hrabstwa Parker w Teksasie przed skutkami szczelinowania (technologia stosowana przy wydobyciu ropy i gazu łupkowego) była uzasadniona. Na prośbę senatora Inhofe’a z Oklahomy, Generalny Inspektor przeprowadził śledztwo w celu uzgodnienia, czy interwencja Okręgu 6 przeciwko firmie Range Resources związana była z politycznymi wpływami administracji Obamy.

“Nadzór wewnętrzny w EPA potwierdził, że Agencja miała prawo do interwencji w celu ochrony mieszkańców, którzy znajdowali się i nadal są w bezpośrednim niebezpieczeństwie”, powiedziała Sharon Wilson, organizatorka regionalna organizacji Earthworks. “Teraz potrzebujemy śledztwa w celu zbadania, czy to korupcja polityczna sprawiła, że EPA wycofała tę ochronę”.

EPA użyła swoich uprawnień, aby chronić wodę pitną w 2010 r., a w roku 2011 zachęciła senatora Inhofe’a, aby zażądał przeprowadzenia śledztwa przez Generalnego Inspektora. W 2012 r. Agencja wycofała swoją skargę sądową przeciwko Range Resources, pomimo raportu otrzymanego od niezależnego naukowca, który wykazał, że szyb gazowy wywiercony przez Range Resources prawdopodobnie spowodował skażenie znajdujących się w pobliżu zasobów wodnych.

Wycofanie się EPA z hrabstwa Parker wydaje się być szerzej stosowanym schematem, w ramach którego administracja Obamy blokuje bądź przerywa śledztwa mające na celu zbadanie, czy wiercenia lub szczelinowanie hydrauliczne spowodowały skażenie wody pitnej. Raporty z ważniejszych agencji informacyjnych wskazują, że oprócz sprawy dotyczącej hrabstwa Parker, administracja Obamy sprawiła, że EPA zrezygnowała z badań potencjalnego skażenia spowodowanego przez wiercenia lub szczelinowanie hydrauliczne w Pavillion w Wyoming oraz Dimock w Pensylwanii, mimo dowodów na szkody związane z wierceniami.

“Wygląda na to, że administracja Obamy jest bardziej zainteresowana ochroną interesów korporacji niż spraw publicznych”, powiedział Steve Lipsky, właściciel domu z Weatherford w Teksasie, który pozwał Range Resources po tym, jak EPA wskazała na tę firmę jako odpowiedzialną za skażenie jego studni z wodą pitną. “Prezydent Obama obiecał, że szczelinowanie hydrauliczne będzie się odbywać w sposób bezpieczny. Biorąc pod uwagę raport Generalnego Inspektora, wydaje się teraz jasne, że prezydent jest zdecydowany, aby zniszczyć każdy dowód świadczący o tym, że tak nie jest”.

Tuż przed wydaniem raportu Generalnego Inspektora EPA, Texas Railroad Commission (instytucja nadzorująca kwestie związane z wydobyciem ropy i gazu, a nie transport kolejowy –  przyp. redakcja) rozpoczęła dochodzenie w tej sprawie. Interwencja EPA w 2010 r. w celu ochrony wody pitnej na tych terenach była możliwa dopiero po tym, gdy odmówiła tego Texas Railroad Commmission. Nowe dochodzenie rozpoczęte przez tę instytucję uniemożliwia teraz podjęcie działań prawnych przez EPA.

“Nie powinno być tak, że na instytucje kontrolujące trzeba wywierać nacisk, aby wywiązywały się z obowiązku ochrony ludzi takich jak ja, przed skutkami szczelinowania”, powiedziała Shelly Perdue, mieszkanka hrabstwa Parker, której woda pitna jest skażona w wyniku wierceń. “Jeśli to, co dotknęło mnie, dotknęło też innych, całkowicie rozumiem, dlaczego społeczności w całym kraju głosują za zakazem szczelinowania i poszukiwania ropy i gazu łupkowego”.

“Wydanie tego raportu w południe w Wigilię Bożego Narodzenia pokazuje, że administracja Obamy jest najwyraźniej zakłopotana jego wynikami”, mówi dyrektor ds. energii w Earthworks, Bruce Baizel. “I powinni czuć się zawstydzeni. Wycofanie się rządowej EPA jest żałosną porażką tej Agencji, której misją jest ochrona zdrowia i środowiska naturalnego Amerykanów”.

źródło: ecowatch.org

Tłumaczenie: Anna Kowalczyk

zobacz także: Ofiary szczelinowania żądają, aby EPA wznowiła dochodzenie w sprawie zatrucia wody pitnej